Podtarnowskie gminy chcą wprowadzić wspólny bilet aglomeracyjny. Rozmowy w tej sprawie mają ruszyć w styczniu. Samorządowcy liczą, że rozwiązanie ułatwi mieszkańcom codzienne dojazdy i zbliży region do modelu komunikacji znanego z Krakowa.
Mówią: wójt Gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł i prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny
Będą rozmowy w sprawie utworzenia wspólnego biletu aglomeracyjnego dla miasta Tarnowa oraz okolicznych gmin. Takie rozwiązanie jest możliwe do wprowadzenia w ramach komunikacji organizowanej przez Województwo Małopolskie, które od ponad dwóch lat obsługuje gminy Tarnów, Pleśna i Lisia Góra. Teraz pasażerowie, którzy chcą jednak także podróżować autobusami tarnowskiego MPK, muszą kupować osobny bilet.
Stąd apel wójta Gminy Tarnów, Grzegorza Kozioła, o utworzenie biletu aglomeracyjnego:
Jednym biletem można byłoby podróżować po gminie Tarnów, Pleśnej, a także po samym Tarnowie. Warto podjąć działania w tym kierunku, bo to naturalny krok w rozwoju aglomeracji tarnowskiej. Dzięki temu mieszkańcy, pracownicy, uczniowie i studenci mogliby łatwiej dojeżdżać do miasta.
Jestem po spotkaniu z dyrektorem z Urzędu Marszałkowskiego i z prezesem Kolei Małopolskich. Daliśmy sobie czas, od stycznia ruszamy z rozmowami. Widzę szansę, żeby w przyszłym roku taki bilet aglomeracyjny się pojawił – dodaje z kolei prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny.
Zastrzega jednocześnie, że wszystko zależy od przebiegu rozmów. Podobny bilet metropolitalny funkcjonuje w Krakowie i okolicznych miejscowościach.