Strażnik żywiołów zniknął z tarnowskiego szlaku maszkaronów. Figurka, która znajdowała się na Placu Węgierskim uległa wypadkowi. Postać maszkarona oderwała się od swojej podstawy - najprawdopodobniej przyczynił się do tego panujący mróz.
Rzeźba została zabezpieczona przez pracowników tarnowskiego magistratu.
Delikatna konstrukcja sprawiła, że maszkarom spadł ze swojej podstawy. Dostaliśmy wiele sygnałów od mieszkańców, którzy są zaniepokojeni zniknięciem figurki. Uspokajam wszystkich - rzeźba nie została zniszczona. Spadek temperatury spowodował zmęczenie materiału, jedna ze śrub się obluzowała. Musimy więc maszkarona ponownie przytwierdzić
- mówi Maria Zawada Bilik z tarnowskiego magistratu.
Na tarnowskim szlaku stanie nowy maszkaron. Zaprojektował go mały tarnowianin
Strażnik żywiołów to maszkaron zlokalizowany przy Placu Węgierskim. Figura wróci na swoje miejsce, jak tylko pogoda pozwoli na jej ponowne zamocowanie.
Od kiedy figurki pojawiły się na szlaku, cieszą się olbrzymim powodzeniem wśród mieszkańców. Nigdy nie zostały świadomie zniszczone czy uszkodzone.
W tym roku na szlaku mają pojawić się kolejne 3 figurki. Nowością jest też to, że jedna z tarnowskich galerii sztuki przygotowała miniaturki maszkaronów. Każdy turysta może wrócić więc z oryginalną pamiątką z Tarnowa.