Tarnowski niepełnosprawny sportowiec w spektakularny sposób zakwalifikował się na tegoroczne Igrzyska Paraolimpijskie w Paryżu. Michał Derus, który urodził się bez lewej dłoni, w ubiegłym tygodniu zajął drugie miejsce w Paralekkoatletycznych Mistrzostwach Świata w biegu na 100 metrów, wyprzedzając trzeciego zawodnika o jedną tysięczną sekundy. Która okazała się kluczowa nie tylko w kwestii zdobycia srebrnego medalu, ale także kwestii kwalifikacji olimpijskiej.
Posłuchaj rozmowy z Michałem Derusem
To jest tak naprawdę około 1 cm w przypadku biegu na 100 m. To jest tak naprawdę tysięczna na wagę złota, ponieważ daje kwalifikacje na igrzyska paraolimpijskie. Na tych Mistrzostwach Świata pierwsze dwa miejsca dawały kwalifikacje. Sport wiele mi dał, też zbudował w jakiś stopniu mój charakter. Pamiętam, jak będąc w szkole często wstydziłem się tej swojej niepełnosprawności, a on dodał mi takiej pewności siebie
- mówił sportowiec w rozmowie z Radiem Kraków.
Michał Derus przez kilka lat (od 2008 do 2013) nie mógł startować w oficjalnych zawodach dla niepełnosprawnych, bo uznawano, że jego brak lewej dłoni był zbyt lekką niepełnosprawnością. Zawodnik Tarnowskiego Zrzeszenia Niepełnosprawnych Start ma już na swoim koncie siedem medali Mistrzostw Świata.