Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak sprawdzają się przepisy dotyczące hulajnóg?

Od roku obowiązują przepisy, które miały uporządkować korzystanie z hulajnóg, głównie tych wypożyczanych na minuty w Krakowie, a od niedawna także w Nowym Sączu i Tarnowie. Jak się sprawdzają nowe przepisy?

Jak sprawdzają się przepisy dotyczące hulajnóg?
Fot. Marcin Golec

Przepisy mówią, że hulajnogi powinno się zostawiać w miejscach do tego wyznaczonych, a jeśli takich nie ma, to na chodniku - przy zewnętrznej krawędzi, czyli jak najdalej od jezdni, np. przy budynku. Powinny być ustawiane równolegle do krawędzi chodnika, a nie w poprzek. I co najważniejsze - nie powinny przeszkadzać w przejściu chodnikiem. W Tarnowie, gdzie od tygodnia znów można wypożyczać hulajnogi elektryczne jest z tym różnie.

Krakowska straż miejska od początku roku zanotowała 186 wykroczeń związanych z hulajnogami. Nie tylko tych związanych z nieprawidłowym pozostawieniem, ale także np. przewożeniem drugiej osoby, czy zbyt szybką prędkością jazdy po chodniku. 74 interwencji krakowskich strażników skończyły się mandatem, 111 pouczeniami, a 1 wnioskiem do sądu.

Nowe przepisy dały służbom większe możliwości sankcjonowania wykroczeń związanych z hulajnogami - podkreśla Robert Żurek z tarnowskiej straży miejskiej.

"Kodeks drogowy, a właściwie taryfikator, w tej materii mówi wyraźnie, że osoby, które utrudniają ruch na drodze publicznej, podlegają grzywnie od 100 do 300 złotów. Hulajnoga również do tych przepisów ma się stosować. Wiąże się to również z innymi przepisami wynikającymi z kodeksu prawo o ruchu drogowym" - mówi Żurek.


W Tarnowie i Nowym Sączu problem nie jest duży, bo i tych urządzeń nie ma dużo. W Krakowie pozostawianie hulajnóg gdzie popadnie bardzo doskwierało przechodniom i rowerzystom. Jak przekonuje Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego, w Krakowie jest lepiej. Kowal przypomina, że Kraków jako pierwsze miasto w Polsce już półtora roku temu podpisało porozumienie z operatorami.

"Były trzy konkretne warunki. Pierwszy był taki, że mogą zostawiać hulajnogi w miejscach publicznych, ale dostosowanych do tego, żeby nie przeszkadzały pieszym. Wyznaczyliśmy specjalne punkty mobilności, gdzie można zostawiać hulajnogi. Mamy na tę chwilę ponad 200 takich punktów. Widzimy, że korzystają z tego firmy i osoby, które korzystają z tych hulajnóg wiedzą, gdzie je wypożyczyć i gdzie je potem należy zwrócić. Dążymy do tego, aby aplikacje, które posiadają te hulajnogi, nie miały możliwości zwrotu hulajnogi poza wyznaczonym miejscem. Drugi aspekt to przede wszystkim brak możliwości wypożyczenia takiej hulajnogi wewnątrz pierwszej obwodnicy w parku kulturowym ze względu na większą liczbę pasażerów i pieszych. No i trzeci, ostatni, bardzo ważny aspekt to zmniejszenie prędkości maksymalnej tych hulajnóg na przykład na Plantach, na Kazimierzu, gdzie jest duża liczba pieszych" - mówi Kowal.

Fot. Joanna Gąska

Tymczasem jeden z operatorów hulajnóg testuje właśnie, także w Krakowie, inteligentną weryfikacje tego, gdzie i w jaki sposób użytkownicy pozostawiają te urządzenia.


"Trwają testy systemu sztucznej inteligencji. Jeżeli system wykryje, że hulajnoga jest zostawiona w niewłaściwy sposób, użytkownik dostanie powiadomienie, aby przestawić hulajnogę i zrobić zdjęcie ponownie" - wyjaśnia Bartosz Małecki z firmy Bolt Rentals.

Tymczasem policyjna Grupa Speed w Grudziądzu zatrzymała niedawno użytkownika hulajnogi za przekroczenie prędkości. Jechał 50 kilometrów na godzinę, a zgodnie z prawem mógł tylko 20. Został ukarany mandatem w wysokości 400 złotych.


Hulajnoga elektryczną powinno się jeździć ścieżkami rowerowymi, a jeśli ich nie ma to chodnikiem. Jezdnią można się poruszać jedynie w strefach zamieszkania i miejscach, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzin lub jeśli w pobliżu nie ma ani ścieżki rowerowej ani chodnika.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"