Na dzisiejszym spotkaniu w tarnowskim starostwie pojawił się dyrektor Zakładu Mariusz Kozioł, który poinformował, że rozmawiał z firmą zainteresowaną przejęciem Zakładu.
Udało mu się uzyskać także lakoniczną odpowiedź od firmy Colchester w sprawie zaistniałej sytuacji. W przesłanej do niego informacji angielski zarząd poinformował, że trwa przygotowywanie wniosku do sądu o ogłoszenie upadłości Fabryki Maszyn "Tarnów."
W dzisiejszym spotkaniu w tarnowskim starostwie wzięło udział ponad 100 pracowników FMT. Niestety wielu z nich narzekało, że dyskusja nadal nie dała im odpowiedzi na to, co dalej z ich zakładem pracy i z ich firmą.
Nad programem pomocowym, w wypadku ogłoszenia upadłości przez FMT, pracuje tarnowski Urząd Miasta. Prezydent Tarnowa poinformował dzisiaj, że zwrócił się także do 59 tarnowskich firm z prośbą o rozważenie ewentualnego zatrudnienia zwalnianych z fabryki pracowników. Urząd zadeklarował także pomoc prawną i wsparcie finansowe.
Dzisiaj pracownicy FMT mają jeszcze w swoim gronie spotkać się ponownie z dyrektorem Mariuszem Koziołem, który obiecał im, że jeśli nie będzie żadnych przeszkód prawnych wejdzie z nimi przed 20 sierpnia na teren zakładów. Wielu bowiem z zatrudnionych nie ma zaktualizowanej książeczki zdrowia przez co nie mogą korzystać z opieki medycznej. Niektórzy w zakładzie zostawili część swojej wypłaty.
Fabryka Maszyn Tarnów została zamknięta 10 sierpnia.