Mieli już dość patrzenia, jak kierowcy parkują na trawnikach w centrum Tarnowa. Mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Goldhamera koło Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Przekopali to, co zostało z trawnika i ogrodzili miejsce taśmą otrzymaną od straży miejskiej.
- Próbujemy przywrócić temu trawnikowi świetność - mówi jeden z interweniujących mieszkańców - My, jako mieszkańcy, chcemy zwrócić uwagę odpowiednich służb na panującą sytuację dotyczącą nie tylko zieleni, ale i innych spraw miasta.
Na razie urzędnicy tarnowskiego magistratu zauważyli nietypową aktywność mieszkańców i chcą im nawet pomóc. Jeszcze w tym tygodniu w przekopanym przez nich miejscu posieją nową trawę. Mają się też postarać o to, żeby samochody nie zniszczyły nowego trawnika.
Urzędnicy zapewniają też, że pomogą wszystkim mieszkańcom, którzy w podobny sposób będą chcieli zadbać o miejskie trawniki. Zanim jednak takie osoby chwycą za łopaty warto sprawdzić czy dany teren rzeczywiście należy do miasta. Można to zrobić w magistracie przy ulicy Bernardyńskiej 24.
Bartek Maziarz/ew