Imponująco przebiega budowa nowego mostu na Dunajcu w Ostrowie, gorzej z drogą, która ma stanowić nowe połączenie autostrady z tarnowskimi Mościcami. Nowy most jest już praktycznie połączony. Trwają także prace po jednej i drugiej stronie ulicy Witosa, która ma zostać poszerzona. Najmniejszy postęp pracy kierowcy oraz mieszkańcy obserwują na środkowej części ulicy i mocno się tym niepokoją. Początkowo informowano, że ulica Witosa miała być przejezdna w dwie strony już w listopadzie. Niedawno - jak już informowaliśmy w Radiu Kraków - ten czas wydłużył się do maja przyszłego roku. To nie uspokaja jednak obserwatorów remontu ulicy Witosa.
Posłuchaj co mówią okoliczni mieszkańcy i wicemarszałek Małopolski Łukasz Smółka
- Trochę to faktycznie schodzi. Nie ma żadnych postępów większych. Jeśli chodzi o samą drogę, idzie to wolno. W zimie może to być utrudnienie. Jak będzie z odśnieżaniem i przejazdem tą drogą? - pytają okoliczni mieszkańcy. "Na dużej inwestycji zawsze pojawiają się problemy. Biorąc pod uwagę jednak sprawność inżynierów w Zarządzie Dróg Wojewódzkich, rozmawiałem z głównym wykonawcą, żeby prace realizowane przez podwykonawców nie były zatrzymywane. Jeśli są zatrzymywane, powinien być szybko zdiagnozowany problem. Każda inwestycja powinna być realizowana w harmonogramie. To dla nas priorytet" - mówi wicemarszałek Małopolski Łukasz Smółka.
Z nieoficjalnych informacji Radia Kraków wynika, że był problem z jednym z podwykonawców remontu ulicy Witosa. Z kolei drogowcy przekonują, że opóźnienie wynika także z kwestii technologicznych. Droga ma zostać wykonana do maja przyszłego roku. Do tego czasu ruch od mostu powiatowego w Ostrowie będzie się odbywał jednokierunkowo w stronę Tarnowa, a w stronę Wierzchosławic ulicą Dunajcową.
Tymczasem wykonawca budowy nowego połączenia autostrady z tarnowskimi Mościcami ma złożyć w Zarządzie Dróg Wojewódzkich wniosek o przedłużenie prac. Prawdopodobnie skończą się one dopiero pod koniec przyszłego roku, co jest terminem granicznym ze względu na ogromne, ponad 100-milionowe dofinansowanie z funduszy europejskich.
- Chwilowo zwolniło tempo realizacji w zakresie robót drogowo-instalacyjnych. Sytuacja ekonomiczna sprawia, że napotykamy na trudności nie tylko natury inżynierskiej, lecz m.in. dostępności materiałów, czy kadrowe. Niemniej wykonawca dynamicznie reaguje i czyni starania, by cała inwestycja zakończyła się sukcesem w 2023 roku. W chwili obecnej prowadzone są roboty w zakresie montażu ekranów akustycznych oraz budowy chodników i ciągu pieszo-rowerowego. Na nowo budowanym rondzie odbywają się końcowe roboty brukarskie. Trwają prace przy wykonywaniu płyt pomostu - przyznaje Radiu Kraków Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.