Był pierwszą w Polsce osobą, która zaczęła produkować grzyby na fusach z kawy. Mirek z Tarnowa 8 lat temu szukając pomysłu na życie, znalazł na zagranicznych stronach internetowych różne możliwości wykorzystania kawowych odpadów, które zawierają wiele cennych pierwiastków jak azot, wodór, tlen i węgiel.
Obecnie Mirek produkuje grzyby także na innych odpadach i surowcach, ale wciąż w jego przydomowym prowizorycznym laboratorium na fusach wyrastają boczniaki. Pozostałości po parzeniu kawy pozyskuje z restauracji, kawiarni i barów.
Oprócz boczniaków Mirek produkuje także grzyby egzotyczne jak Soplówka Jeżowata, Reishi oraz Shitakte, które są stosowane w celach leczniczych.
Bartkowi Maziarzowi opowiedział o swojej pasji:
Fusy taką mają przewagę nad innymi podłożami, że fusy są już wstępnie wypasteryzowane, ponieważ ziarno kawy najpierw jest palone w wysokiej temperaturze, później podczas robienia kawy też fusy mają ekspozycję na wysoką temperaturę, co prawda to bardzo krótko, ale jest to na tyle dobra pasteryzacja, że że często się udaje to zrobić
Posłuchaj rozmowy
Codziennie na świecie wypijanych jest około 2 miliardów filiżanek kaw, czyli 25 milionów litrów co wystarczyłoby do zapełnienia 7 basenów olimpijskich.
Ze statystyk podawanych przez International Coffee Organization wynika, że najwięcej kaw wypijają mieszkańcy Skandynawii w tym Finowie 12 kilogramów rocznie na osobę, a kolejne miejsca pod względem spożycia kawy na osobę zajmują Norwegowie, Islandczycy, Duńczycy oraz Holendrzy. Polacy statystycznie piją około 3 kilogramów kawy na osobę rocznie, czyli 1 filiżankę dziennie.
To oznacza miliony ton fusów na całym świecie, a w samej Polsce ponad 100 tysięcy ton rocznie.