Po zjeździe z autostrady w Tarnowie, w którym na razie kończy się autostrada tworzą się kilometrowe korki. Ruchem przy wyjazdach z osiedli kieruje policja. Na samej autostradzie przed południem drogowcy otworzyli drugą nitkę od Bochni do Brzeska.
To właśnie przez obawy władz Tarnowa o zakorkowanie miasta, po autostradzie z Krakowa nie mogą na razie jeździć tiry powyżej 12 ton. Oficjalnie zakaz jest spowodowany jednak tym, że na odcinku od Brzeska do Wierzchosławic ruch wciąż odbywa się tylko po jednej nitce autostrady. Dzisiaj około godziny 12 doszło tam do kolizji czterech samochodów. Nikt nie został ranny, ale przez dwie godziny samochody jeździły tam wahadłowo.
Takich problemów w przypadku podobnych zdarzeń nie będzie już na odcinku od Bochni do Brzeska. Tuż przed południem drogowcy otworzyli tam drugą nitkę autostrady. Cała nowa droga z Krakowa do Tarnowa będzie w pełni gotowa na wiosnę. Natomiast kolejny odcinek do Rzeszowa najwcześniej w połowie 2014 roku.
(Bartek Maziarz)