Pomyłka przy badaniu wody w tarnowskich basenach może mieć dalsze konsekwencje. Do tarnowskich urzędników zgłaszają się mieszkańcy, którzy chcą odszkodowania za narażenie ich zdrowia. Miasto zapowiada też kroki prawne wobec laboratorium, które pomyliło próbki. W efekcie tej pomyłki zamknięto niewłaściwy basen, nie ten, w którym rzeczywiście wykryto legionellę.
Jak szacują władze Tarnowa, Park Wodny przy ulicy Piłsudskiego, w którym wykryto bakterie, w ostatnich dniach odwiedzić mogło kilka tysięcy osób. Tylko w ubiegły weekend odnotowano 3 tysiące wejść do pływalni, która powinna być zamknięta.
Legionella i zamknięty… niewłaściwy basen. Pomyłka przy badaniu wody w Tarnowie
Sanepid ostrzega, że jeżeli osoby, które w ostatnim czasie były w Parku Wodnym źle się poczują i będą miały objawy grypopodobne, w tym wysoką gorączkę to powinny zgłosić się do lekarza.
Mieszkańcy, którzy korzystali z basenu, są zbulwersowani i piszą do miasta w sprawie odszkodowań. Arkadiusz Marszałek z Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji powiedział dziennikarce Radia Kraków, że żądania odszkodowań będzie analizował radca prawny TOSiR.
Basen w Tarnowie zamknięty do odwołania. Wykryto groźną dla zdrowia bakterię
Władze miasta z kolei zamierzają domagać się odszkodowania od laboratorium, które doprowadziło do pomyłki. W trybie natychmiastowym chcą też zerwać z nim umowę.
To niebywały skandal, że doszło do takiej pomyłki. Jest też możliwość, że to nie była próbka z Tarnowa. Jeżeli jednak okaże się, że to były nasze próbki i jeśli pojawią się problemy, to regresowe roszczenia Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji będzie miał do firmy. Niezależnie od tego, jak potoczy się sprawa, wystąpimy na drogę sądową, bo ponieśliśmy spore straty
- mówi prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
27 lutego Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji zamknął pływalnie w Mościcach z powodu, jak wtedy poinformowano, wykrytej bakterii legionelli w instalacji pryszniców.
5 marca okazało się, że laboratorium przeprowadzające badanie pomyliło próbki i zamknięto niewłaściwy basen. Park Wodny przy ulicy Piłsudskiego został zamknięty natychmiast po wykryciu błędu.
mówi Jan Hoffman
https://www.radiokrakow.pl/audycje/po-brukseli-jezdza-polskie-elektryczne-dorozki-bez-koni-czas-na-krakow/