Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dziś uroczystości patriotyczno-religijne 78. Rocznicy Pacyfikacji Jamnej i partyzanckiej bitwy Batalionu „Barbara” 16. PP AK

Wydarzenia odbędą się na terenie kompleksu zakonnego ojców dominikanów w Jamnej. Uroczystości rozpocznie o 10 - apel poległych, później msza święta i koncert pieśni patriotycznych. Jak przekonuje burmistrz Zakliczyna, Dawid Chrobak - taka forma edukacji historycznej powiązana z konkretnymi miejscami wydarzeń sprzed lat - pozwala lepiej zrozumieć współczesność.

Dziś uroczystości patriotyczno-religijne 78. Rocznicy Pacyfikacji Jamnej i partyzanckiej bitwy Batalionu „Barbara” 16. PP AK
Prbr, CC BY 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/3.0>, via Wikimedia Commons

Co roku w rocznicę wrześniowej bitwy partyzanckiej na Jamnej, odbywają się liczne złazy turystyczne na położone w okolicach Tarnowa wzgórze, które w czasie wojny było siedzibą akowskiego batalionu. W 1944 r. żołnierze AK prowadzili stąd dywersję na tyłach wroga.

Jak wspominał przed laty jeden z uczestników bitwy, nieżyjący już dziś Jerzy Pertkiewicz, żołnierze AK zaczajali się na Niemców przy drodze do Nowego Sącza prowadzącej przez Gródek nad Dunajcem (była to zresztą w tamtych latach jedyna droga w stronę Nowego Sącza). Tam „likwidowali” niemieckie samochody.

Partyzanci dawali się mocno we znaki okupantowi. Gdy w Pławnej wysadzili pociąg wiozący niemieckie czołgi, u Niemców zawrzało. Postanowili uporać się z krnąbrnym polskim oddziałem, który stanowił dla nich nie lada problem. 24 września 1944 r. wieś Jamna została otoczona przez Wehrmacht, SS i oddziały ukraińskiej SS „Galizien”. Tak doszło do Bitwy pod Jamną, która rozpoczęła się 25 września 1944 r. i trwała dwa dni.

Polscy żołnierze otrzymali meldunek, że Niemcy otaczają Jamną rano 25 września. Dowództwo polskiego oddziału mieściło się wtedy w tym miejscu wzgórza, gdzie obecnie na Jamnej znajduje się kościół dominikanów. Kompanie rozlokowane były wokół. Bitwa rozgorzała od rana i trwała do wieczora.

Po całodziennym, zaciętym i morderczym boju, partyzanci wyszli nocą z groźnego okrążenia. Pomogła im w tym burza, która rozpętała się nad Jamną. Niemieckie lotnictwo (niemieckie samoloty stacjonowały na lądowisku w Klikowej pod Tarnowem) nie było w stanie wejść do akcji, a artyleria nieprzyjaciela ostrzelać celnie akowców.

Niemieckie wojsko nacierało na Jamną od strony Bukowca. Miało dziesięciokrotną przewagę liczebną. Niemieckich żołnierzy było prawie pięć tysięcy. Mieli miażdżącą przewagę w uzbrojeniu. Żołnierzy AK było 600.

Początkowo sytuacja wydawała się bardzo zła, gdyż żołnierze AK zostali okrążeni, ale podczas walki i sprytnego manewru, udało się akowcom wyjść z potrzasku. Wycofali się szczęśliwie w kierunku Jastrzębi i Policht. W krwawej potyczce zginęło niestety czterech żołnierzy Batalionu „Barbara”. Niemcy ponieśli spore straty. Według niektórych źródeł, zginęło ich nawet około stu.

Niestety, po wycofaniu się Batalionu „Barbara”, niemieccy żołnierze wkroczyli do wsi i w akcie odwetu za to, że Jamna sprzyjała partyzantom, zabili 23 osoby i spalili 30 zabudowań. Wśród zamordowanych była matka z rocznym dzieckiem na ręku, jak również ludzie starsi. W miejscu, gdzie hitlerowscy żołnierze zastrzelili kilkanaście osób z ludności cywilnej, dziś wznosi się kaplica. Dolina, gdzie stała chata, w której ukrywali się mieszkańcy, zyskała nazwę Dolina Męczeństwa.

Po wyjściu z okrążenia Batalion „Barbara” zachował nadal siły oraz wolę walki, co udowodnił w późniejszym okresie walcząc w kolejnych potyczkach z Niemcami. Dowódcą batalionu był kpt. dyplomowany Eugeniusz Borowski ps. „Leliwa”. Działalność Batalionu „Barbara” na Pogórzu Ciężkowicko-Rożnowskim w 1944 r. była jednym z przejawów prowadzonej w tamtym czasie przez AK Akcji „Burza”.

W czasach PRL-u, gdy o AK nie mówiło się, albo mówiło się źle, rocznice Bitwy na Jamnej nie były organizowane oficjalnie. Co roku spotykali się tu natomiast w latach 70. i 80. jej dawni uczestnicy. Przychodzili turyści i młodzież oddać hołd żołnierzom AK, a dla kamuflażu podawano, że organizowany był w tym dniu przez PTTK „Rajd Złotego Liścia”.

Inicjatorem i pomysłodawcą tych obchodów oraz rajdów organizowanych w partyzancką rocznicę był jeden z dawnych partyzantów Batalionu „Barbara”, Józef Małecki ps. „Motyl”. W tamtych latach obchody na Jamnej odbywały się przy drewnianym krzyżu i obelisku ufundowanym przez mieszkańców i partyzantów w 1967 r.

Współczesne obchody mają już charakter oficjalny i organizowane są przez gminę Zakliczyn oraz Starostwo Powiatowe w Tarnowie. Tegoroczne obchody rozpoczną się w niedzielę, o godz. 10, apelem Poległych i złożeniem wiązanek kwiatów pod pomnikiem poległych podczas bitwy i w czasie pacyfikacji wsi Jamna.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany