17 i 19-latka udało się zatrzymać dzięki nagraniu z monitoringu. Jak się okazało, obaj byli już wcześnie notowani. Nastolatkowie próbowali ukraść samochód metodą znaną z filmów. Jak się okazało, w obecnych czasach to nie wystarczy.
- Próbowali ukraść samochód w filmowy sposób, ale jednak nieudolny. Najpierw włamali się przez zamek od drzwi. Potem chcieli spiąć kable pod kierownicą, odpalić w ten sposób samochód i nim odjechać - relacjonuje Krzysztof Łach z małopolskiej policji.
Samochód miał jednak dodatkowe zabezpieczenia. Nastolatkowie postanowili więc uciec. Teraz grozi im do 10 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)