Gmina Ryglice przestrzega mieszkańców - trzeba zachować większą ostrożność i rozsądek w trakcie wypraw do lasu czy na samotne spacery. Jak przekonuje burmistrz miejscowości - Paweł Augustyn - późną zimą zauważono na terenie gminy tropy dwóch wilczych watach liczących po 5-6 sztuk każda. Ostatnio doszło do zagryzienia 10 danieli hodowanych przez jednego z mieszkańców Zalasowej. Mieszkańcy Ryglic nie kryją obaw.
"Myślę, że jeśli będziemy wychodzić na spacery, to będzie to większa liczba osób. Tak naprawdę wieczorem sama bym już nie poszła. Ludzie może nie do końca mają świadomość, jak wiarygodne są słowa ekspertów, bo tak naprawdę wydaje mi się, że człowiek musiałby tego wilka do ataku sprowokować lub po prostu wilk mógłby cierpieć na wściekliznę" - mówi Mariola Wadas.
Burmistrz Ryglic apeluje do mieszkańców o rozwagę w trakcie wypraw w tereny leśne. Jak przekonują przyrodnicy, wilki nie powinny - niesprowokowane - atakować ludzi. Na wszelki wypadek należy jednak unikać kontaktu z taką wilczą wataha, a o spotkaniu poinformować służby mundurowe.
Marcin Golec/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.