Służby dostały zgłoszenie o dwóch osobach wspinających się na komin w czwartek około godziny 20:45. Na miejsce pojechały trzy samochody straży pożarnej w tym wóz z drabiną, a także policja. Zawiadamiający służby obawiali się, że te osoby mogą spaść z wysokości.
Na miejscu okazało się jednak, że byli to profesjonalnie wyposażeni wspinacze. Tarnowska policja wyjaśnia, że kiedy przyjechali na miejsce, mężczyźni byli na ziemi i mieli się dopiero szykować do wspinaczki. Dlatego interwencja skończyła się jedynie na wylegitymowaniu i pouczeniu, żeby tego nie robili na terenie prywatnym.