Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Doszliśmy do ściany". W Grupie Azoty ogłoszono pogotowie strajkowe

Groźba strajku w Grupie Azoty. Związkowcy z Tarnowa, Polic, Kędzierzyna-Koźla i Puław ogłosili pogotowie strajkowe. Przekazali też zarządowi chemicznego potentata swoje żądania. W razie ich niespełnienia, nie wykluczają strajku.

"Doszliśmy do ściany". W Grupie Azoty ogłoszono pogotowie strajkowe
Fot. Paweł Topolski

Grupa Azoty od kilku lat zmaga się z ogromnym kryzysem finansowym. Na koniec 2025 roku zadłużenie wynosiło 18 miliardów złotych. Co prawda trochę pomoże sprzedaż Orlenowi fabryki polimerów w Policach, ale dalej dług będzie gigantyczny. Po kolejnych redukcjach szacuje się go na ponad 13 miliardów złotych.

Związkowcy przyznają, że wiedzą, w jakiej sytuacji są Azoty, ale mają już dość. Zarzucają władzom spółki m.in. pozorowane działania restrukturyzacyjne, które przede wszystkim obciążają pracowników, a także brak dialogu ze stroną społeczną i lekceważenia związków.

- Uważam, że doszliśmy już do ściany. I to nie tylko w Tarnowie, ale we wszystkich dużych i mniejszych spółkach Grupy Azoty. Mówimy "dość" takiemu traktowaniu pracowników. Od ponad trzech lat zwykli pracownicy ponoszą koszty tej całej restrukturyzacji. W tym czasie wyrażaliśmy pełne zrozumienie i staraliśmy się być partnerem w tym wszystkim. Jednak druga strona, czyli zarząd spółki, nie traktuje tego poważnie. Oszczędności odbywają się tylko kosztem pracowników. Nie widać tego po managerach czy zarządach. Ich pensje nie odbiegają pewnie od średniej krajowej, natomiast wynagrodzenie pracowników aparatowych to jest najniższa krajowa, więc nie idzie to w dobrym kierunku - podkreśla Artur Jasiński, przewodniczący NSZZ Solidarność w Grupie Azoty.

Dlatego związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe i przedstawili swoje oczekiwania. Pod wspólnym stanowiskiem podpisali się związkowcy m.in. z Tarnowa, Kędzierzyna-Koźla, Puław i Polic. Przede wszystkim domagają się podwyżek dla pracowników.

- W naszych żądaniach wpisaliśmy 1 500 złotych netto. Pensja pracowników Grupy Azoty, w ostatnich trzech latach, zdewaluowała się o blisko 4 tysiące złotych. Chodzi o inflację, brak podwyżek itp. O tyle średnio pracownicy mniej zarabiają. Dlatego naszym zdaniem te 1 500 złotych to zdroworozsądkowe podejście do trudnej sytuacji spółki. Skończył się czas mamienia pracowników, że za miesiąc, dwa, trzy, pół roku polepszy się sytuacja. Jak widać, sytuacja polepsza się chyba tylko managerom i zarządom. Nie zwykłym pracownikom - mówi Artur Jasiński.

Ponadto związki oczekują przywrócenia zawieszonych dwa lata temu świadczeń socjalnych, konsultacji i uzgodnień ze stroną pracowniczą zmian w strukturze organizacyjnej spółki, a także terminowego przekazywania związkom informacji, m.in. o sytuacji finansowej, przed podjęciem kluczowych decyzji biznesowych.

Warto podkreślić, że w przypadku zakładu w Tarnowie związkowcy "Solidarności" do żądań dopisali także: podniesienie dodatków zmianowego (do 1 500 złotych netto) i stażowego (o 30 złotych netto za każdy rok pracy), wprowadzenie prawa do nagrody jubileuszowej po 15 latach pracy (a nie po 25 latach), skrócenie czasu pracy do wymiaru obowiązującego w Grupie Azoty Police S.A., a także wypłaty nagrody motywacyjnej za pierwszy kwartał 2024 roku. Dali oni władzom Grupy Azoty 7 dni na spełnienie ich żądań. W przeciwnym razie wejdą w spór zbiorowy z pracodawcą, co może nawet zakończyć się strajkiem.

Grupa Azoty w przesłanym do Radia Kraków komunikacie podpisanym przez Joannę Cendrowską, dyrektora wykonawczego Departamentu Korporacyjnego Komunikacji, podkreśla, że obecnie analizuje postulaty przedstawione przez związkowców.

Pełne oświadczenie Grupy Azoty:

"Analizujemy otrzymane postulaty organizacji związkowych i podchodzimy do nich z należytą uwagą oraz odpowiedzialnością. Mamy świadomość, że obecna sytuacja Grupy Azoty jest trudna i budzi uzasadnione emocje wśród pracowników, którzy są fundamentem działalności naszych zakładów.

Jednocześnie należy podkreślić, że Grupa Azoty znajduje się obecnie w procesie odbudowy stabilności finansowej i operacyjnej, po okresie wymagającym podjęcia działań naprawczych związanych m.in. z konsekwencjami wcześniejszych decyzji inwestycyjnych oraz ich wpływem na poziom zadłużenia i sytuację ekonomiczną Grupy.

Naszym nadrzędnym celem jest przywrócenie trwałej stabilności finansowej i operacyjnej spółki. Realizacja planu naprawczego oraz procesu restrukturyzacji finansowej wymaga podejmowania trudnych, ale koniecznych decyzji. Są one podejmowane z myślą o przyszłości Grupy Azoty, jej pracownikach oraz zapewnieniu długoterminowego bezpieczeństwa miejsc pracy.

Tylko silna i stabilna Grupa Azoty może być gwarantem rozwoju, odpowiedzialnym pracodawcą oraz partnerem dla swoich pracowników i otoczenia".

Komentarze

Powiązane

  • Zmiany w Grupie Azoty. Adam Leszkiewicz rezygnuje

    Jakub Sajdak

  • Azoty w Tarnowie szykują energetyczną rewolucję. W tle podwyżki i zbrojeniówka

    Bartłomiej Maziarz

  • Napięcie w Grupie Azoty. "Solidarność" żąda rozmów o przyszłości pracowników

    Jakub Sajdak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego