Dokładnie od dwóch lat mieszkańcy i kierowcy mogą korzystać z mostu w Borusowej łączącego Małopolskę z województwem świętokrzyskim w Nowym Korczynie. Stworzyło to najkrótszą drogę z Tarnowa do Kielc i Warszawy. Jednak jak już wielokrotnie informowaliśmy w Radiu Kraków, spowodowało to także spore problemy zarówno dla kierowców, jak i mieszkańców, bo dopiero po otwarciu tej przeprawy zaczęto remontować drogi prowadzące do mostu.
Posłuchaj co mówi wójt gminy Gręboszów, Krzysztof Gil
Wójt gminy Gręboszów Krzysztof Gil zauważa jednak także ożywienie gospodarcze. "Zmieniło się nastawienie osób, które zauważyły gminę Gręboszów na mapie gospodarczej Małopolski. Mamy inwestora, który zakupił i dalej wykupuje tereny pod budowę stacji paliw. Przy drodze wojewódzkiej w miejscowości Żelichów będzie powstawał zakład montażowy. Prowadzimy rozumowy jeszcze z kilkoma inwestorami, którzy poszukują terenów" - mówi.
Tymczasem niedawno Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie podpisał wreszcie umowę na wyczekiwaną i opóźnioną budowę obwodnicy Hubenic i Kozłowa. Obwodnica za 2,5 roku ma ułatwić kierowcom dojazd do mostu w Borusowej i uwolnić mieszkańców od przejeżdżających pod ich oknami tirami.
Natomiast sprawa budowy równie potrzebnej obwodnicy samej Borusowej jest na razie zablokowana przez wpisanie terenu, na którym miała powstać, do krajowego planu zarządzania ryzykiem powodziowym. Gmina stara się to zmienić, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.