Po nieco ponad 10 latach od gruntowej renowacji budynku tarnowskiej sceny konieczne jest przeprowadzenie pilnych napraw dachu ze strony frontowej obiektu, od strony ulicy Mickiewicza. Jak wyjaśnia Rafał Balawejder, dyrektor teatru im. Ludwika Solskiego, o takiej decyzji zadecydowały przede wszystkim względy bezpieczeństwa.
- Warunki atmosferyczne, południowa wystawa, słońce i zaciekający deszcz spowodowały, że część płyt została poważnie naruszona. Podczas wizji obiektu zostało to wytknięte jako potencjalne zagrożenie. Komuś by to mogło spaść na głowę - podkreśla Balawejder.
Remont, polegający na wymianie wadliwych płyt i zamienieniu ich na nowe, kosztuje ponad 130 tysięcy złotych i powinien się zakończyć jeszcze przed wakacjami.