Propozycja terytorialnego poszerzenia miasta to temat, który zawsze poruszają lokalne władze tuż przed wyborami. Tak jest w przypadku Tarnowa.
Prezydent chętnie przyłączyłby do miasta tereny gminy Tarnów. Dla miasta oznacza to przede wszystkim większe wpływy z podatków. Powiększenie miasta spowodowałoby także wzrost liczby tarnowian, a tych z roku na rok jest coraz mniej.
Mniej optymistycznie do tego pomysłu podchodzą samorządowcy z gminy. „Na razie nie widzę korzyści tego pomysłu” przyznaje wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł. Jednak nie wyklucza dyskusji na ten temat w przyszłości
Obecnie, niezależnie od opinii włodarzy, bez wyrażonej w referendum zgody mieszkańców zmiana przynależności terytorialnej którejkolwiek podtarnowskiej miejscowości jest w zasadzie niemożliwa.
(Agnieszka Wrońska/MK)