Jeszcze nigdy nie udało się go napisać bezbłędnie. W tym roku było wyjątkowe trudne. Najwięcej kłopotów sprawiły nazwy miejscowości jak np. Rzeżęcin, Żyrzyn, Mrzeżyno i nazwy przyrodniczo - botaniczne, takie jak krupówka, stulisz lekarski, nostrzyk żółty, hyzop, zarzyczka czy też pszonak i hołoszeń. Nie brakowało też popularnych wśród młodzieży słów: "chilloutu" i "realu". W XVII dyktandzie ortograficznym organizowanym przez Zespół Szkół Ekonomiczno - Ogrodniczych w Tarnowie startowali uczniowie, studenci i dorośli z całej Polski. Najlepszy uczestnik popełnił 4 błędy.
Autor tekstu tarnowskiego dyktanda prof. Bogusław Dunaj przyznaje, że w dzisiejszych czasach on sam czasem jest w ortograficznym kłopocie. Zdaniem językoznawcy, osoby startujące w konkursach ortograficznych muszą studiować najnowsze wydania słownika ortograficznego. Wszyscy powinni natomiast czytać jak najwięcej tekstów. "Z tym jest coraz gorzej, zwłaszcza w odniesieniu do młodzieży. To widać wyraźnie, jak jechałem autobusem to wszystkie młode osoby pisały SMS-y w komórkach. Do czego to doprowadzi? Na pewno pogorszy się ortografia osób piszących". - przekonuje prof. Bogusław Dunaj.
XVII dyktando o Złote Pióro wygrali: wśród uczniów Katarzyna Wodzińska z III Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie, studentów Natalia Stęchły reprezentująca Uniwersytet Medyczny w Lublinie, dorosłych Stanisław Gajos z województwa kujawsko - pomorskiego. Z kolei VII Tarnowski Turniej Ortograficzny o Puchar Prezydenta Tarnowa wygrała drużyna Zespołu Przychodni Specjalistycznych wyprzedzając Przedszkole Niepubliczne - Ochronka św. Rodziny w Tarnowie oraz reprezenację tarnowskich policjantów.
Bartek Maziarz/Zespół Szkół Ekonomiczno - Ogrodnicznych w Tarnowie