Przybywa bezrobotnych, a ofert pracy w tarnowskim Urzędzie Pracy nadal jak na lekarstwo.
Tylko w ciągu kilku pierwszych dni Nowego Roku w tarnowskim Urzędzie Pracy zarejestrowało się 250 bezrobotnych. To zatrważająco duża liczba. Niestety wraz ze wzrostem bezrobocia nie rośnie liczba ofert pracy.
Ubiegły rok zakończył się blisko 10 % stopą bezrobocia w mieście i 14 % w powiecie. Ponad tysiąc osób straciło prace w efekcie zwolnień grupowych a ile było drobnych zwolnień, których nie zgłoszono do urzędu, trudno określić.
- Pierwsze dni Nowego Roku pokazują że bezrobocie będzie nadal rosło - mówi Stanisław Dydusiak z tarnowskiego Urzędy Pracy.
W tym roku na działania w celu zwalczania bezrobocia tarnowski pośredniak otrzymał 25 mln zł. Dzięki temu, że suma jest większa niż w ubiegłym roku wydłuży się czas staży i zwiększy się kwota dotacji o jaką będzie można się starać na otwarcie nowej działalności gospodarczej.
Przypomnijmy, w 2012 r. w Tarnowie upadły między innymi dwie duże firmy budowlane oraz huta szkła. Zwolnieniami grupowymi objętych zostało ponad 1100 osób.
Na razie nie ma żadnych sygnałów o nowych zwolnieniach grupowych w regionie.
(Agnieszka Wrońska)