Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co dalej z wiejskimi szkołami w Błoniu, Łękawce i Jodłówce - Wałkach?

Zdaniem wójta Gminy Tarnów jedynym ratunkiem dla tych szkół jest przekształcenie w placówki niepubliczne np. prowadzone przez stowarzyszenia. Grzegorz Kozioł przekonywał w rozmowie z Radiem Kraków, że gmina ma wiele przykładów na to, że po takiej zmianie szkoły czy przedszkola odżywały. Na razie, nie potrafi jednak też jednoznacznie wskazać, kto miałby uratować przed zamknięciem szkoły w Błoniu, Łękawce i Jodłówce - Wałkach.

Co dalej z wiejskimi szkołami w Błoniu, Łękawce i Jodłówce - Wałkach?
Fot. T. Buszewski

Wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł wyjaśnia, że "nie będzie wyznaczał osoby czy stowarzyszenia, które miałyby się zająć dalszym prowadzeniem szkoły. Tylko będę rozmawiał ze środowiskiem, w którym kierunku pójdziemy". Wójt jest przekonany, że nie będzie z tym problemu i że szkoły w Jodłówce - Wałkach, Łękawce czy Błoniu odżyją po przekształceniu. 

Grzegorz Kozoł podaje za przykład Szkołę w Zawadzie, w której teraz nie nie tylko nie ma problemem z naborem, ale też oczekiwana jest rozbudowa bo dzieci się nie mieszczą w klasie. Innym przykładem jest niepubliczne przedszkole w Tarnowcu, w którym jest 120 dzieci, bo nie ma możliwości większego naboru. A przed przekształceniem gimnazjum w Zbylitowskiej Górze do 1 klasy zgłosiło się 17 dzieci z 3 wsi. "Natomiast w momencie przekształcenia z 17 dzieci klasa 1 urosła do 33 dzieci". 

Wójt Kozioł uważa, że za kłopoty szkół publicznych odpowiedzialna jest karta nauczyciela, która jego zdaniem "hamuje rozwój edukacji". 

Do siebie Grzegorz Kozioł nie ma jednak nic do zarzucenia. "W tych malutkich szkołach, zapewniliśmy wyżywienie, tam funkcjonują kuchnie i stołówki. Zwiększyliśmy zatrudnienie w świetlicach, czyli dzieci mogą mieć tam opiekę od rana do godziny 16. Gmina zrobiła wszystko co mogła zrobić". 

Zdaniem Józefa Sadowskiego ze Związku Nauczycielstwa Polskiego, gmina powinna poczekać z przekształceniami szkół na rozwój wypadków związanych z pomysłami Prawa i Sprawiedliwości, chociażby dotyczącymi likwidacji gimnazjów. Bo wtedy przybyłoby dzieci w szkołach podstawowych. Jednak wójt Kozioł - także należący do PiSu - wyjaśnia, że wycofa się z podjętych uchwał dopiero w przypadku konkretnych rządowych rozporządzeń, "które zmienią jakość finansowania oświaty". 

(Bartek Maziarz/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"