O tej inwestycji mówi się od kilku miesięcy, ale na razie bez skutku. Urzędnicy jednak nadal obiecują, że jeszcze w tym roku w Tarnowie powstanie „call center”.
"W Centrum Usług Telefonicznych w Tarnowie mieliby zainwestować Belgowie, a to dałoby setkę nowych miejsc pracy" – zapewnia wiceprezydent Tarnowa, Henryk Słomka Narożański. "Przewidujemy podpisanie listu intencyjnego w ciągu 2 tygodni. Następnie będzie przydział lokalu i remont. Firma powinna zacząć działać jeszcze w tym roku. W takim wypadku pierwsze zatrudnienia miałyby miejsce w IV kwartale tego roku" - podkreśla wiceprezydent Tarnowa.
Siedziba firmy ma się mieścić w pobliżu Zakładów Mechanicznych, w byłym budynku Zespołu Szkół Licealnych i Zawodowych nr 2 w Tarnowie. Urzędnicy jeszcze w tym roku chcą także zawrzeć porozumienie z firmą mechatroniczną, która miałaby zainwestować w Tarnowie.
(Agnieszka Bednarz/ko)