Choinki cięte, które nie trafiły do tarnowskich domów nie zmarnują się - zapewnia pan Marcin, sprzedawca drzewek świątecznych. Są pakowane i wywożone na Ukrainę, gdzie święta obchodzone są w styczniu.
Mimo że drzewka ścinano na początku grudnia, większość jest w bardzo dobrym stanie. "Choinki są w bardzo dobrym stanie, nie sypią się, nie są żółte. To drzewka hodowane w profesjonalnych szkółkach" - mówi Radiu Kraków pan Marcin, sprzedawca choinek.
Do szkółek trafiają z powrotem niesprzedane choinki w donicach, ponieważ w tym przypadku bardziej opłacalnym jest je przetrzymać do następnego roku.
(Magdalena Zbylut/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: