Technik Hodowca Koni, Technik Weterynarii i kształcenie przyszłych winiarzy - takie nowe specjalizacje od nowego roku szkolnego chce uruchomić Zespół Szkół Ekonomiczno - Ogrodniczych. Ma do tego wszelkie podstawy, bo szkoła mieści się w dawnym pałacu i parku Sanguszków. Książę Władysław w XIX wieku i jego wnuk książę Roman Sanguszko w XX wieku, prowadzili w tym miejscu znaną stadninę koni. Pomysł uruchomienia takiego kierunku wynika także z realnego zapotrzebowania w regionie na osoby znające się na koniach.
Posłuchaj co mówi dyrektor szkoły Robert Kozioł
- Powstaje coraz więcej stadnin koni, coraz więcej osób się tym interesuje. Brakuje w zasadzie takiego średniego personelu, który potrafiłby się zająć hodowlą koni i po prostu obsługiwać to. Myślę, że w przyszłości miejsca pracy w tym kierunku by były - podkreśla dyrektor szkoły Robert Kozioł.
Zespół Szkół Ekonomiczno - Ogrodniczych w Tarnowie przy prowadzeniu kierunku Technik Hodowca Koni ma współpracować ze Stadniną Koni Arabskich w Woli Rzędzińskiej oraz Fundacją Klikowska Ostoja Polskich Koni. Początkowo szkoła chce kształcić Techników Hodowców Koni w ramach jednej klasy, wspólnie z przyszłymi Technikami Weterynarii, oferując w sumie 30 miejsc.
Z podobnych pobudek wynika chęć kształcenia specjalistów od winiarstwa w ramach kierunku Architektura Krajobrazu. Nie można bowiem uruchomić osobnego profilu. Jak dodaje dyrektor Kozioł, region tarnowski jest prężnym ośrodkiem winiarstwa, a obok szkoły powstaje miejska winnica.