Pomimo słonecznej pogody, wtorek na drogach powiatu tarnowskiego nie należał do spokojnych. Najpierw policjanci tarnowskiej drogówki zostali wezwani do kolizji drogowej w Woli Radłowskiej, gdzie na wąskiej, gminnej drodze, podczas wymijania się dwa samochody ciężarowe zahaczyły się zewnętrznymi lusterkami. W efekcie nieprawidłowo wykonanego manewru kierowca jednej z nich nie zapanował nad pojazdem, zjechał z drogi i najpierw uderzył w ogrodzenie posesji, a następnie w ścianę domu jednorodzinnego.
Na szczęście w chwili, w której samochód wjechał w budynek, mieszkańców nie było w domu. Sami kierowcy także wyszli z opresji bez szwanku. Obaj współsprawcy kolizji zostali ukarani mandatami.
Kolejne zgłoszenie, przy którym pracowali we wtorek policjanci odnotowano w Ryglicach, gdzie na prostym odcinku ul. Tarnowskiej kierowca utracił panowanie nad fiatem seicento i uderzył w murowany przystanek.
Tu także można mówić o sporym szczęściu, bo żaden pasażer nie oczekiwał na przyjazd autobusu. Sam kierowca także nie ucierpiał. Skończyło się na stratach materialnych oraz ukaraniu 19-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego mandatem karnym.
fot: policja
(małopolska policja/ko)