Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Były dyrektor podtarnowskiego oddziału Banku Spółdzielczego oskarżony o wielkie wyłudzenie

Były dyrektor podtarnowskiego oddziału Banku Spółdzielczego oskarżony o wyłudzenie 1 miliona 300 tysięcy złotych. Do tarnowskiego sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko 5 osobom. Najwięcej przestępstw zarzucono byłemu dyrektorowi banku w jednej z miejscowości powiatu tarnowskiego. Marek K. w latach 2016 - 2018 wyłudził 60 kredytów. Mężczyzna wykorzystywał do tego dane klientów, do których miał dostęp. Były dyrektor był na tyle zuchwały, że ukradł także bezpośrednio z konta swojego klienta w sumie 55 tysięcy złotych w dwóch transzach. Oszustwa wyszły na jaw, bo jeden z nielegalnych zaciągniętych kredytów dotyczył osoby, która zgubiła dowód osobistych i zgłosiła to do banku.

Były dyrektor podtarnowskiego oddziału Banku Spółdzielczego oskarżony o wielkie wyłudzenie
Zdjęcie ilustracyjne. / fot: M. Lasyk

- W całej sprawie zaskakuje tłumaczenie Marka K., który przyznał się do winy. Wyjaśnił, iż jeden z klientów banku Bogdan W. żalił mu się, że jego żona jest chora, ma nowotwór, a nie ma on pieniędzy, żeby pokryć drogie leczenie. Postanowił mu pomóc. Pieniądze z oszustw przekazywał Bogdanowi W. na leczenie żony  - relacjonuje rzecznik Prokuratury Okręgowej, Mieczysław Sienicki.

Bogdan W. przekonywał śledczych, że wziął od znajomego dyrektora banku tylko niewielką część wyłudzonych pieniędzy. Przeprowadzone przez śledczych badania podpisów, wykazało jednak, że Bogdan W. przyjął od znajomego dyrektora banku więcej pieniędzy, niż twierdził. Mało tego, zdaniem prokuratury Bogdan W. pomógł Markowi K. w wyłudzeniu 27 kredytów. "W tym również na członków rodziny. Syna, żonę, siostrę, a także na inne znane mu osoby" - dodaje Sienicki.

Jak podkreśla prokurator Mieczysław Sienicki, Marek K. pożyczył także u 30 znajomych mu osób w sumie prawie 600 tysięcy złotych, których nie spłacił. Twierdził, że popadł w kłopoty finansowe, a pieniądze potrzebuje na dokończenie domu syna. Dlatego łączna suma wyłudzonych pieniędzy sięga 2 milionów złotych.

Zdaniem rzecznika Prokuratury Okręgowej w Tarnowie sprawa długo nie wychodziła na jaw, ponieważ Marek K. spłacał część tych kredytów przez kolejne zaciągane przez niego zobowiązania.

Dyrektorowi banku w wyłudzeniach kredytów pomagała jego pracownica Maria H. Kobieta kompletowała dokumenty kredytowe i podrabiała podpisy. "Stwierdziła, że pomagała dyrektorowi. Choć miała świadomość, że dokumentacja jest fałszywa" - mówi prokurator.

Na ławie oskarżonych zasiądą także Zbigniew K. oraz jego syn Kamil K. którzy pomagali w wyłudzaniu kredytów, dostarczając dyrektorowi banku sfałszowane zaświadczenia o zatrudnieniu i osiąganych zarobkach przez rzekomych kredytobiorców. Jak podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, w ich mieszkaniach znaleziono kilkanaście pieczątek różnych firm oraz skserowane dowody osobistych różnych osób.

Oskarżonym grozi od 6 miesięcy do 8 lat. "Ponieważ jednak w tym przypadku mamy do czynienia z dużą ilością czynów przestępczych, w rachubę wchodzi kara łączna, która może zostać wymierzona nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Dość często mamy do czynienia z wyłudzeniem kredytów i tu wchodzą w rachubę nawet grupy przestępcze, które specjalizują się w tego typu procedrze. Natomiast nie przypominam sobie, aby na taką skalę zamieszany był w to dyrektor banku" - podkreśla Mieczysław Sienicki.

O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie jako pierwszy poinformował tygodnik TEMI.    


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Bartłomiej Maziarz/ko

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania