Przy pięknej pogodzie biegali po zboczu góry świętego Marcina w Tarnowie i pokonywali różne przeszkody. Około 130 zawodników wzięło udział w kolejnej edycji biegu Marcinka Cross Challenge. Mieli do pokonania trasę, która liczyła około 9 kilometrów oraz liczne naturalne i sztuczne przeszkody. Najlepszym - po raz drugi w tych zawodach - okazał się Mateusz Boryczka z Krakowa, który potrzebował na pokonanie trasy 59 minut i 37 sekund.
Posłuchaj co mówili Piotr Prusak z Nowego Sącza oraz Łukasz Wierzbicki z Lublina
- Trasa była znacznie cięższa niż w zeszłym roku. Wydaje mi się, że jest więcej przewyższeń i teraz było więcej biegania po ruinach. Fajnie, mnie się podobało. Było fajnie. Jest słońce, jest błoto. Po to przyjechałem. Dziękuje. Goniłem, była fajna walka - przekonywali Piotr Prusak z Nowego Sącza oraz Łukasz Wierzbicki z Lublina, którzy stoczyli zaciętą walkę o drugie miejsce.
W zawodach na krótszym dystansie oraz z dużo łatwiejszymi przeszkodami startowały także dzieci i młodzież.