Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Był naszą gwiazdą. Zostawił po sobie ogromną pustkę". Wspomnienie prof. Maciejczaka

„Zawsze uśmiechnięty, otwarty, szczery, chętnie pomagał innym, bo... lubił ludzi. Pozostaje tylko żal i ogromna wyrwa” - tak zmarłego prof. Andrzeja Maciejczaka wspomina dyrektor szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie - Anna Czech. To właśnie w tej placówce wybitny neurochirurg pracował przez ostatnie ponad 20 lat. Jak mówi, prof. Maciejczak był ikoną szpitala, do którego przyjeżdżało mnóstwo pacjentów, a on ich ratował.

"Był naszą gwiazdą. Zostawił po sobie ogromną pustkę". Wspomnienie prof. Maciejczaka
Archiwalne zdjęcie prof. Maciejczaka. Fot. P. Topolski

Dał się namówić na przyjazd do Tarnowa, ale łatwo nie było

Prof. Andrzej Maciejczak do tarnowskiego szpitala im. św. Łukasza trafił w 2002 roku. Był kierownikiem Kliniki Neurochirurgii. Jak przyznaje Anna Czech, nie było go łatwo namówić na Tarnów, bo miał inne propozycje pracy.

- Szukaliśmy szefa neurochirurgii. Wtedy dr Józefowicz jeździł do Łodzi i mówił, że u prof. Radka jest kilku młodych lekarzy, którzy są wykształceni, mają już stopnie naukowe i szukają miejsca, by prowadzić swój zespół. Jednym z nich był właśnie Andrzej Maciejczak - wspomina Anna Czech. - Wtedy już telefonicznie z nim rozmawiałam. To było 23 lata temu. Pamiętam dokładnie, jak chodziłam po domu i przekonywałam go.

Archiwalne zdjęcie prof. Maciejczaka. Fot. P. Topolski

Posłuchaj wspomnień Anny Czech

On miał wtedy jeszcze propozycję z Zielonej Góry. Ale powiedziałam mu, że Tarnów to najpiękniejsze miejsce na świecie i dał się przekonać. Najpierw przyjechał sam, później dołączyła żona z dziećmi. Myślę, że nie żałował tej decyzji

- mówi Radiu Kraków dyrektor szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie. 

Niektórzy pacjenci przyjeżdżali specjalnie do niego

Anna Czech śmieje się, że prof. Maciejczak był gwiazdą szpitala św. Łukasza. "Przyjeżdżali do niego pacjenci z województwa, z całego kraju, nawet świata. To często były kosztowne operacje, ale wiedziałam, że chodzi o pomoc drugiemu człowiekowi. Trochę ogrzewaliśmy się w  cieple osoby profesora" - dodaje.

Myślę, że jego gwiazda świeci w miejscu, na które zasłużył

- mówi Anna Czech

Prof. Andrzej Maciejczak był światowej sławy neurochirurgiem. Praktykował w Polsce i za granicą. Był też nauczycielem akademickim i wychowawcą wielu lekarzy. Słynął z tego, że w szpitalu w Tarnowie przeprowadzał najtrudniejsze operacje kręgosłupa, często z wykorzystaniem nowoczesnych sprzętów. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą nowotworową. Zmarł z piątku na sobotę w wieku 64 lat.

Zmarł prof. Andrzej Maciejczak, jeden z najwybitniejszych polskich neurochirurgów

Jakub Sajdak

Archiwalne zdjęcie prof. Maciejczaka. Fot. P. Topolski

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut