Kolejne kamery mają zdyscyplinować kierowców ciężarówek, którzy łamią przepisy na drogach powiatu brzeskiego. Po tym jak na początku ubiegłego roku zamontowano je w Sterkowcu, Borzęcinie, Zborowicach i Biadolinach Szlacheckich, teraz stanęły w Przyborowie.
Zdaniem mieszkańców Przyborowa przejeżdża tamtędy dużo więcej ciężarówek z okolicznych żwirowni, niż to zapisano w umowie z powiatem na korzystanie z dróg. Dlatego ludzie chcieli nawet odebrania pozwolenia dla jednej z firm, której kierowcy, ich zdaniem, najczęściej łamią przepisy. Zamiast tego starosta Andrzej Potępa zdecydował się zamontować kamery, które w jego opinii sprawdziły się już w innych miejscach.
Starosta daje sobie dwa miesiące na rozwiązanie problemu ciężarówek łamiących przepisy w Przyborowie. Urzędnicy, ku przestrodze kierowców łamiących przepisy, chcą też udostępnić obraz z kamery zamontowanych przy drogach w Internecie.
Po ponad roku od uruchomienia monitoringu w Zborowicach, Sterkowcu, Borzęcinie i Biadolinach Szlacheckich, Powiatowy Zarząd Dróg w Brzesku wysłał do policji kilkaset zdjęć z podejrzeniem złamania przepisów. Kilkadziesiąt takich interwencji skończyło się mandatami do 350 złotych.
(Bartłomiej Maziarz/ko)