Kampanijny autobus Bronisława Komorowskiego odwiedził w sobotę Tarnów, Dąbrowę Tarnowską i Brzesko. Wolontariusze zbierali podpisy pod listami poparcia dla prezydenta Komorowskiego. Nie obyło się też bez incydentów.
posłuchaj rozmowy Agnieszki Wrońskiej z posłem Robertem Wardzałą, koordynatorem kampanii wyborczej prezydenta Bronisława Komorowskiego
W piątek Bronisław Komorowski zarejestrował się w Państwowej Komisji Wyborczej. Komitet prezydenta, który stara się o reelekcję zebrał 250 tys. podpisów. Listy z poparciem dla prezydenta Komorowskiego wolontariusze zbierali także dzisiaj, podczas wizyty Bronkobusa w Małopolsce.
Nie obyło się bez incydentów w Tarnowie. Wizycie towarzyszyła agitacja związkowców solidarności, którzy domagali się podniesienia płacy minimalnej. Pikietującyt spodziewali się przyjazdu prezydenta, który na spotkaniu się nie pojawił.
"Dzisiejsza wizyta odbywała się zgodnie z planem, który nie przewidywał obecności prezydenta Bronisława Komorowskiego" - tłumaczył poseł PO Robert Wardzała, koordynator kampanii wyborczej prezydenta Komorowskiego w regionie tarnowskim. Niewykluczone jednak, że prezydent odwiedzi jeszcze Tarnów.
Agnieszka Wrońska/jg