Miłość wyostrza wzrok, nie jest ślepa - podkreślał podczas Mszy Świętej w tarnowskiej katedrze biskup Andrzej Jeż. Ordynariusz diecezji tarnowskiej podczas kazania powiedział, że jest przekonany, że mimo trudności i problemów, które przeżywamy jest to bardzo zbawienny czas.
Żeby wyostrzyło się naszego spojrzenia na obecność Boga i drugiego człowieka w naszym życiu. W perspektywie miłości bo dzięki niej można zobaczyć więcej.
"Gdy teraz jesteście stłoczeni - bardzo współczuję - w blokowiskach, rodzina cały czas przebywająca ze sobą, trzeba większej miłości, dzięki której bardziej docenimy wartość siebie. Rodzice spostrzegą wartość swoich dzieci, bardziej je poznają, a z kolei dzieci będą miały możliwość wejścia w głębszą relację ze swoimi rodzicami, może dostrzegą bardziej w miłości ich poświęcenie."
Biskup tarnowski Andrzej Jeż powiedział, że być może te małżeństwa, które np. ze względu na prace mijają się - może teraz mają więcej czasu dla siebie. Żeby siebie bardziej poznać, docenić czy dowartościować. Biskup Jeż podkreślił, że apostoł Jan uwierzył w zmartwychwstanie Jezusa zanim go zobaczył. Bo - jak mówił biskup tarnowski - Jan kochał Jezusa, a ktoś kto kocha, widzi więcej.
Bartłomiej Maziarz/bp