Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Będzie śmieciowa rewolucja w Tarnowie? Odpady mają być odbierane rzadziej

Od nowego roku może zmienić się częstotliwość odbioru odpadów od mieszkańców Tarnowa. Miasto w ten sposób szuka oszczędności. Nie chce podnosić ceny podatku śmieciowego, ale żeby obniżyć wysokie koszty gospodarki śmieciowej, planuje ograniczyć niektóry elementy tej usługi. Zmiany, które proponuje magistrat to zmniejszenie częstotliwości odbioru odpadów od właścicieli domów jednorodzinnych. Odpady zmieszane byłyby odbierane raz na dwa tygodnie, nie raz na tydzień. Odpady segregowane miałyby być odbierane raz w miesiącu.

Będzie śmieciowa rewolucja w Tarnowie? Odpady mają być odbierane rzadziej
Odpady w Tarnowie. / fot: Agnieszka Wrońska

Posłuchaj tarnowian

Prezydent Jakub Kwaśny tłumaczy, że propozycja nie odbiega od tego co oferowane jest w sąsiednich gminach.

- Patrzymy na przykład na gminę Tarnów. Tam opłata jest dużo wyższa niż w Tarnowie, a standard dużo niższy niż obecnie w Tarnowie. W związku z tym obniżamy trochę ten standard, bo uważamy, że jednak to jest za często - dodaje.

Proponowane od nowego roku przez urzędników zmiany miałyby dotyczyć także częstotliwości odbioru bioodpadów oraz odpadów wielkogabarytowych. Miasto chce też zrezygnować z mycia pojemników na odpady. Powyższe zmiany miałyby nie dotyczyć miesiąców letnich. Tarnowianie sceptycznie podchodzą do tych propozycji

- W rodzinach, gdzie są powiedzmy dwie osoby, no to pewnie ten problem nie będzie miał jakiegoś znaczenia. Natomiast tam, gdzie jest troszkę więcej, to te śmieci koło domu jednak mogą nam uprzykrzać życie. Gdzie ja mam je trzymać? W pokoju? Smród i nic więcej. Ceny cały czas idą, a tu nam będą obcinać jak z towarami w sklepie. Cena ta sama, a opakowanie przez pół mniejsze - mówią.

Urzędnicy zwracają jednak uwagę na sygnały od firm odbierających odpady od mieszkańców, że zdarzają się sytuacje kiedy opróżniane są niepełne pojemniki na śmieci, szczególnie w domach jednorodzinnych. W ich ocenie zmniejszenie częstotliwości odbierania odpadów z tych posesji nie wpłynie znacząco na jakość usługi. 

Propozycje zmian w systemie odbioru odpadów od mieszkańców Tarnowa zatwierdzić muszą miejscy radni. 

Władze Tarnowa nie ukrywają, że system gospodarki śmieciowej z roku na rok jest coraz droższy i miasto - mimo pobieranych od mieszkańców opłat - musi do niego dopłacać. W przyszłym roku ma to być ponad 5 milionów złotych.

Prezydent Tarnowa przyznaje, że w najbliższym czasie Tarnów powinien zastanowić się nad zmianą systemu pobierania opłat śmieciowych. W jego ocenie powinno wrócić się do pomysłu naliczania tych opłat w zależności od zużytej wody.

- Ta metoda od wody wydaje się najbardziej sprawiedliwa, ale jest to na razie przedmiotem analiz. Nie chcielibyśmy, aby ta opłata wzrastała - mówi.

Przypomnijmy, opłata śmieciowa w Tarnowie wynosi 30 złotych od osoby.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany