Gmina Skrzyszów rusza z przygotowaniem do realizacji ronda na "czwórce" w Ładnej. Chodzi o skrzyżowanie DK 94 z drogami powiatowymi w kierunku Woli Rzędzińskiej i w stronę Skrzyszowa oraz Karwodrzy koło Tuchowa. Teraz to "wąskie gardło". Na skrzyżowaniu są światła, które nie radzą sobie z ruchem. Kierowcy muszą notorycznie stać tam w korkach, czekając na wyjazd z dróg powiatowych. Na zlecenie gminy przygotowano opracowanie, które wskazuje, że najlepszym rozwiązaniem w tym miejscu byłoby rondo.
Posłuchaj co mówi wójt Skrzyszowa, Marcin Kiwior
- Światła nie są najefektywniejsze. Jest punkt martwy, gdzie wszyscy muszą stać. Każdy, kto korzysta z rond, widzi, że są one bezobsługowe i najszybsze. Mówimy tu o rondzie turbinowym. Tak nam wyszło z analizy ruchu. Mamy wstępną zgodę GDDKiA, z radnymi też jesteśmy dogadani. Z panem starostą też rozmawialiśmy. Będę też rozmawiał z Powiatowym Zarządem Dróg - mówi Marcin Kiwior, wójt Skrzyszowa.
Wójt jednocześnie dodaje, że gmina jest gotowa do podjęcia działań w kierunku realizacji tego przedsięwzięcia, chce dołożyć środki do projektu. Wsparcie jest też zagwarantowane od powiatu tarnowskiego. Na samą budowę muszą się jednak znaleźć środki rządowe.
- Szacujemy, że to będzie kilkanaście milionów złotych. KPO i inne środki są w zasięgu. Trzeba mieć dokumentację. Myślę, że przedsiębiorcy też są tym zainteresowani. Ważniejsze jest przygotowanie dokumentacji i uzyskanie pozwoleń, niż potem pozyskanie środków. Jak mamy dokument, kwestia kilkunastu milionów jest w zasięgu - podkreśla Kiwior.
Projektowanie ronda ma potrwać do roku 2026 i po tych 2 latach mogłaby ewentualnie ruszyć jego budowa.