Dwuosobowy samolot ultralekki, wylądował awaryjnie w miejscowości Woźniczna w gminie Pleśna w powiecie tarnowskim. Leciał nim tylko pilot.
Posłuchaj Jacka Słowika, świadka zdarzenia
Przyczyną była awaria silnika . Samolotem leciał tylko pilot - 64 letni obywatel Szwajcarii. Udało mu się wylądować na łące w miejscowości Woźniczna na terenie gminy Pleśna w powiecie tarnowskim.
Podczas lądowania doszło do uszkodzenia samolotu - wybita została szyba i uszkodzone śmigło, ale pilotowi nic się nie stało, miał tylko nieliczne zadrapania. O własnych siłach wyszedł z samolotu.
-Na szczęście do lądowania doszło na łące, kilka metrów dalej samolot mógł zahaczyć o drzewa - relacjonuje świadek zdarzenia Jacek Słowik.
Mężczyzna leciał w kierunku Rzeszowa.
(Agnieszka Wrońska/jp)