W ciągu najbliższych dni w okolicach tarnowskiego dworca może dość głośno. Tamtejszy magistrat planuje odstraszać za pomocą armaty hukowej ptaki przesiadujące na gałęziach drzew na Plantach w Tarnowie. Wszystko po to, by uchronić niefortunnie zlokalizowaną w tym parku stację rowerów miejskich, przed ptasimi odchodami.
Posłuchaj co mówi Daniela Motak, rzecznik prasowy tarnowskiego magistratu
- Taka armata jest bezpieczna dla ptaków. My nie strzelamy do ptaków. Strzelamy w powietrze. Jest tylko dźwięk, który ma ptaki odstraszyć. Ma sprawić, że one zmienią miejsce przesiadywania. Dlatego strzałów będzie kilka. One będą się rozlegały między godziną 18.00 a 20.00 - przekonuje Daniela Motak, rzecznik prasowy tarnowskiego magistratu.
Zabiegi związane z użyciem armaty hukowej, mogą potrwać co najmniej kilka dni. Do czasu, gdy zarządzająca systemem rowerów miejskich firma przeniesie stację dokującą w nowe miejsce, oddalone od dotychczasowego o kilkanaście metrów. Tam rowery nie będą już narażone na zabrudzenie ptasimi odchodami.
Przypominamy: Tarnów: jedna ze stacji roweru miejskiego musi zostać przeniesiona. Wszystko przez... ptaki
(Marcin Golec/ko)