Uciekają z domu bez ulubionych zabawek, książeczek czy przytulanek - najmłodsi uchodźcy, także jednak mogą liczyć na wsparcie. O dzieciach uciekających z kraju ogarniętego wojną pomyśleli bowiem ich rówieśnicy w Polsce. W małopolskich szkołach prowadzą dla nich akcje Plecaczek. Dzieci wspólnie z rodzicami przygotowują małe podróżne plecaki wraz z wyposażeniem, które trafią do ukraińskich dzieci.
Posłuchaj materiału Agnieszki Wrońskiej-Bęben
W Szkole Podstawowej imienia Hetmana Jana Tarnowskiego w Tarnowcu w Małopolsce, którą odwiedziliśmy, spakowano już kilkadziesiąt plecaków dla małych uchodźców - część wysłana została na granicę, część rozdana dzieciom z Ukrainy, które zamieszkały w Małopolsce. W Tarnowie akcję koordynuje Maltańska Służba Medyczna.
Plecaki można dostarczać do szkoły w Tarnowcu lub do Maltańskiej Służby Medycznej pod adresem Najświętszej Marii Panny 15 w Tarnowie, pn.-pt. w godz. 16:00-19:00, w sb. 10:00-14:00.
W akcję włączyła się też Poradnia przy ul. Jana Kochanowskiego 30 - tam plecaki można przynosić od poniedziałku do czwartku od 7.00 do 18.30, a w piątki od 7.00 do 16.30. Zbiórka trwa do 12 marca włącznie.
Akcja nadal trwa - można się do niej również przyłączyć w wielu szkołach w Małopolsce, informacje o zbiórkach znaleźć można na stronach internetowych i portalach społecznościowych, wpisując słowo "Plecaczek".