Nie widać końca afery korupcyjnej w tarnowskim ośrodku ruchu drogowego. W Tarnowie zatrzymane zostały już łącznie 83 osoby podejrzane w tej sprawie. Jak przekonuje policja, w proceder zamieszanych może być nawet 200 osób. A w najbliższym czasie dojdą kolejne zatrzymania.
Wśród podejrzanych są zarówno kursanci, jak i właściciele szkół jazdy i pracownicy tarnowskiego ośrodka ruchu drogowego. Za pozytywny wynik egzaminu płacono od 2 do 9 tys. złotych. "Sprawa traktowana jest priorytetowo - osoby, które zdały nielegalnie egzamin w Tarnowie są zagrożeniem dla innych kierowców" - przekonuje Mariusz Ciarka z małopolskiej policji. - "Jest to rzeczywiście przerażające, że zamiast dobrze uczyć jeździć, proponuje się kursantom "drogę na skróty".
Ciarka apeluje, by osoby, które nielegalnie zdobyły prawo jazdy w Tarnowie zgłosiły się na komisariat. Jeśli zdecydują się zeznawać, unikną odpowiedzialności karnej.
Tarnów to nie jedyne miejsce, w którym mogło dochodzić do korupcji przy egzaminach na prawo jazdy. Podobne sprawy prowadzone są też w Nowym Sączu i Miechowie.
Przypominamy: Afera w MORD: kolejne osoby z Tarnowa zatrzymane
Czytaj: Afera korupcyjna w MORD: kolejni oskarżeni z Sądecczyzny
Posłuchaj wypowiedzi
(Karol Surówka/ew)