Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

42-latek utonął w Dunajcu

W niedzielę po południu na niestrzeżonej plaży nad Dunajcem nieopodal Melsztyna rozegrała się rodzinna tragedia. 42-letni ojciec i 14 -letni syn postanowili popływać w rzece. W pewnym momencie nurt rzeki podciął im nogi. Obaj zniknęli pod wodą. Młodego chłopaka na brzeg wyciągnęli świadkowie zdarzenia - ojca dopiero nurkowie ze straży pożarnej. Niestety mimo prowadzonej 50 minut reanimacji jego życia nie udało się uratować. Zaledwie 4 dni wcześniej - w tej samej okolicy - także w Dunajcu utopił się 24-latek.

42-latek utonął w Dunajcu
Fot. małopolska policja

Dla większości mieszkających w regionie tarnowskim Dunajec kojarzy się jako spokojna, szeroka rzeka, z dużymi kamienistymi plażami, w której w gorące dni - można znaleźć tak potrzebnych kilka chwil ochłodzenia. Ale niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że Dunajec jest tylko pozornie spokojny, bo tak naprawdę jest to klasyczna rzeka górska - przestrzega Jarzy Kacer, szef tarnowskiego oddziału Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

"Wiemy już ze szkół, że rzeka górska zmienia systematycznie dno koryta. Raz jest płytka woda, później przy jakichś większych opadach to koryto się zmienia i tam, gdzie było płytko, jest głęboko, gdzie było głęboko, jest płytko. Dunajec jest właśnie najbardziej zdradliwą rzeką. Woda w Dunajcu jest w dużym, szybkim nurcie. W szybkich nurtach może pływać tylko wytrawny pływak, który systematycznie trenuje, pływa" - mówi Kacer.

Te słowa potwierdzają także strażacy. Jak przyznaje Paweł Mazurek, rzecznik prasowy tarnowskiej straży pożarnej, niedzielna akcja ratunkowa prowadzona przez płetwonurków nie należała do najłatwiejszych - jak wszystkie na tej rzece.

"Jeśli chodzi o przypływ z samego Dunajca, tak naprawdę nie możemy mówić, że w żadnym stopniu on jest bezpieczny i w jakikolwiek sposób rozpoznawalny. Warunki pracy dla nurków, którzy schodzili pod wodę, były takie, że prędkość nurtu wynosiła 0,2 metra na sekundę. Widoczność była bardzo ograniczona, więc ten nurt był dość wartki, co niewątpliwie utrudniało działania. Tym bardziej, możemy sobie wyobrazić, jeśli ktoś korzysta z tej kąpieli na wodzie płynącej, zagrożenie jest duże".

Mimo tych apeli - chętnych do wypoczynku nad Dunajcem - nie brakuje. Jak sami przekonują, znają zasady bezpiecznego pobytu nad wodą i zawsze je stosują. 

Jeśli tak dobrze znamy te zasady - to dlaczego nadal dochodzi do takich tragicznych wydarzeń jak te w Melsztynie?

Ratownicy przestrzegają także przed spontanicznym ratowanie tonących. Najczęściej w przypadku udzielania pomocy przez przypadkowe osoby, dochodzi do większych tragedii. Jeśli już chcemy komuś pomoc, postarajmy się mieć ze sobą jakiś unoszący się na wodzie element. Może to być np. plastikowa butelka po wodzie czy większa gałąź. 

Marcin Golec/łk

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"