Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

36-latek zatrzymany przez "łowców pedofili" usłyszał zarzuty, przyznał się do winy i... wyszedł na wolność

Mężczyzna od początku kwietnia pisał przy pomocy jednego z komunikatorów z osobą podającą się za 12-letnią dziewczynkę. W rzeczywistości kontaktowała się z nim osoba należąca do "Grupy Reagowania - Anioły Dzieciom" zajmującej się tropieniem pedofili. To właśnie przedstawiciele tej formacji zatrzymali go w poniedziałek na stacji kolejowej w Brzesku.

36-latek zatrzymany przez "łowców pedofili" usłyszał zarzuty, przyznał się do winy i... wyszedł na wolność
zdjęcie ilustracyjne/ fot. policja

Przedstawiciele tej grupy przekonują, że 36-latek został poinformowany, ze pisze z nieletnią, a mimo to rozmawiał z nią na intymne tematy oraz wysyłał zabronione zdjęcia. Mężczyzna umówił się na spotkanie z 12-latką na dworcu PKP w Brzesku i to tam został zatrzymany przez tzw. "łowców pedofili", którzy przekazali go policji.

Przyznał się i został wypuszczony na wolność

Zatrzymany usłyszał zarzuty łamania zakazu kontaktu z osobą małoletnią, składania jej propozycji seksualnych i posiadania w telefonie treści pornograficznych z udziałem dzieci.

- Przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw, złożył wyjaśnienia i zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju - mówił w rozmowie z reporterem Radia Kraków prokurator Andrzej Leśniak z prokuratury rejonowej w Brzesku. 

Śledczy pytany o to, dlaczego mężczyzna został wypuszczony na wolność wskazał, że powodem jest niski wymiar kary jaki grozi 36-latkowi (do 5 lat więzienia) jak i to, ze przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył wyjaśnienia w tej sprawie.

Jak dodaje prokurator Leśniak, formalnie mężczyzna będzie odpowiadał za łamanie zakazu z osobą małoletnią, ale w formie usiłowania nieudolnego. To dlatego, że 36-latek nie wiedział, że osoba podająca się za 12-latkę, była osobą dorosłą. To może wpłynąć na łagodniejszy wymiar kary. Śledczy podkreśla jednak, że w tym przypadku sąd będzie brał przede wszystkim pod uwagę przestępstwo zagrożone wyższą karą, czyli posiadanie treści pornograficznych z udziałem dzieci, za co grozi do 5 lat więzienia.

Na razie śledczy nie potwierdzają, że mężczyzna mógł dopuścić się czynności seksualnych z udziałem osoby małoletniej - o czym sam miał pisać podczas rozmów prowadzonych poprzez komunikator. Prokuratura podkreśla jednak, że zabezpieczyła telefon i komputer 36-latka i będzie je teraz analizowała.


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany