Rozmowy pokojowe z Rosją tak naprawdę nie mają miejsca - powiedział w czwartek minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba, który wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi na żywo z użytkownikami Twittera. Kułeba przyznał też, że sytuacja militarna na wschodzie Ukrainy jest gorsza, niż mówią o tym oficjalne informacje, a jego kraj potrzebuje teraz ciężkiej broni, aby skutecznie walczyć z Rosją.
Takie same kwestie zostały poruszone podczas rozmowy telefonicznej Kułeby z niemiecką minister spraw zagranicznych Annaleną Baerbock. Szef ukraińskiego MSZ mówił o trudnej sytuacji w Donbasie i konieczności jak najszybszego dostarczenia ciężkiej broni na Ukrainę, zwłaszcza wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych MLRS.
"Rozmawiałem z moją niemiecką odpowiedniczką Annaleną Baerbock i poinformowałem ją o trudnej sytuacji w Donbasie. Musimy jak najszybciej mieć więcej ciężkiej broni, zwłaszcza MLRS, aby odeprzeć rosyjskie ataki. Omówiliśmy także dalsze sankcje wobec Rosji i sprawę przyznania Ukrainie statusu kandydata do UE” – napisał Kułeba na Twitterze.