Choć olkuscy radni z Komisji Sportu wyrazili chęć pomocy klubowi, którego nie stać na Superligę, do porozumienia nie doszło. Przypomnijmy, zawodniczki awansowały do barażów o najwyższą klasę rozgrywkową, klub jednak zrezygnował z takiej możliwości.
Jak tłumaczył na poniedziałkowym spotkaniu Komisji prezes SPR-u Olkusz Marcin Kubiczek, choć klub jest gotowy na Superligę organizacyjnie i sportowo, potrzebuje jeszcze około 300 tysięcy złotych wsparcia. W tej chwili jest już za późno na zmianę decyzji, jednak przy dofinansowaniu i sportowym awansie w przyszłym roku, gra w Superlidze może dojść wreszcie do skutku.
Taka sytuacja powtarza się już drugi rok z rzędu. W zeszłym sezonie zawodniczki SPR Olkusz również, mimo sportowego awansu, pozostały w pierwszej lidze.
(Martyna Masztalerz/ko)