Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Straż graniczna będzie wyjaśniać w jaki sposób trójka młodych Afgańczyków dotarła do Polski

We wtorek w okolicach Makowa Podhalańskiego w naczepie ciężarówki znaleziono trójkę młodych Afgańczyków. Najpierw trafili do szpitala w Suchej Beskidzkiej, teraz przebywają w placówce straży granicznej w Zakopanem.

- Byli w stanie dobrym. Byli nieco wyziębieni, ale nie mieli odmrożeń. W badaniach podstawowych nie było istotnych odchyleń od normy. Po krótkim badaniu stwierdziliśmy, że byli w dosyć dobrej formie. Ten najstarszy znał kilka słów po angielsku. Podawali, że są z Afganistanu, ale trudno to zweryfikować. Zresztą to nie jest nasza rola - mówi Witold Mastej, lekarz dyżurny suskiego szpitala. Po badaniach chłopcy zostali przekazani straży granicznej.

Przesłuchania młodych Afgańczyków rozpoczęły się w środę po południu. Wcześniej nie było to możliwe z powodu problemu z komunikacją.

 "Trudno się z nimi porozumieć, ponieważ tylko jeden z nich zna podstawy języka angielskiego" – mówi Dorota Kądziołka, rzecznik Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.

Chłopcy przebywają w placówce straży granicznej w Zakopanem. Tam otrzymali ciepłe ubrania i pierwszy od kilku dni posiłek.

Jak ustalono, chłopcy chcieli dotrzeć do Niemiec lub Belgii. Początkowo mówiono, że chłopcy są w wieku 10, 15 i 17 lat. Aktualnie służby podają, że najstarszy z nich ma więcej niż 20 lat.

W związku z nowymi okolicznościami przedłużą się wszystkie procedury Straży Granicznej co do imigrantów, bo osobę dorosłą pogranicznicy mogą traktować jako opiekuna pozostałych - niepełnoletnich - imigrantów. Wiadomo także, że najmłodszy z nich jest bratem najstarszego.

"W związku z tym zmieniają się procedury i przyjęte wcześniej rozwiązania. Potwierdzamy, że to obywatele Afganistanu. Byli w stanie porozumieć się z tłumaczem w języku pasztuńskim" – dodała Kądziołka.

Pomocy udzieliła imigrantom zakopiańska Caritas, która przekazała pieniądze na zakup ciepłej odzieży.

Teraz dokładny wiek Afgańczyków lekarze określą na podstawie badań kości. 

Przypomnijmy, trzej chłopcy zostali znalezieni, kiedy kierowca samochodu ciężarowego, wracając z Serbii zatrzymał się w bazie, aby zatankować samochód. Tir należący do polskiej firmy przewozowej jechał od piątku z Serbii z ładunkiem rudy cynku. Naczepa tira była zaplombowana na Węgrzech, dlatego policja przypuszcza, że w tym kraju dosiedli się młodociani imigranci. Spędzili w naczepie co najmniej cztery dni.

Przypominamy: Trzej nieletni imigranci znalezieni w polskiej ciężarówce. Jeszcze nie wiadomo jak i gdzie się do niej dostali

(Marek Mędela/Bartosz Niemiec/PAP/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026