Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Środa trzecim dniem egzaminu ósmoklasistów i dziesiątym strajku nauczycieli

Dla ponad 377 tys. uczniów VIII klas szkół podstawowych z 12,7 tys. szkół w kraju w środę o godzinie 9.00 rozpocznie się egzamin ósmoklasisty z języka obcego. Środa jest jednocześnie dziesiątym dniem ogólnopolskiego strajku nauczycieli.

Środa trzecim dniem egzaminu ósmoklasistów i dziesiątym strajku nauczycieli
fot: RK

Największa grupa ósmoklasistów (94,98 proc.) zadeklarowała przystąpienie do egzaminu z języka angielskiego. Drugim najczęściej wybieranym językiem jest niemiecki. Do egzaminu z tego języka przystąpi 4,54 proc. uczniów VIII klasy szkoły podstawowej. Do egzaminu z pozostałych języków obcych (tj. francuskiego, hiszpańskiego, rosyjskiego i włoskiego) przystąpi łącznie 0,48 proc. ósmoklasistów.

W poniedziałek uczniowie VIII klas szkół podstawowych pisali pierwszą z trzech części egzaminu ósmoklasisty – egzamin z języka polskiego, a we wtorek drugą - egzamin z matematyki.

Egzamin ósmoklasisty przeprowadzany jest po raz pierwszy. Jego wprowadzenie jest konsekwencją reformy edukacji – wydłużenia nauki w szkołach podstawowych z sześciu do ośmiu lat.

Przystąpienie do egzaminu ósmoklasisty jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej. Jeśli uczeń z powodu choroby lub ważnych wypadków losowych nie przystąpił do egzaminu w poniedziałek, wtorek i w środę, to będzie go pisał w drugim terminie – 3, 4 i 5 czerwca.

Wynik egzaminu – uczniowie poznają go 14 czerwca – wpływa na przyjęcie ucznia do wybranej przez niego szkoły ponadgimnazjalnej. Zaświadczenia o wynikach wraz ze świadectwem szkolnym otrzymają w dniu zakończenia roku szkolnego, czyli 21 czerwca.

Zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach trwa od 8 kwietnia. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności.

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki zaproponował zorganizowanie po świętach Wielkiej Nocy okrągłego stołu na temat oświaty. W odpowiedzi na propozycje szefa rządu prezes ZNP Sławomir Broniarz zapewnił, że związek weźmie udział w okrągłym stole, jednocześnie zwrócił się do premiera o natychmiastowe wszczęcie rozmów ze związkami, gdyż - jak mówił - problem, czyli niskie wynagradzanie nauczycieli, jest do rozwiązania tu i teraz, a nie w wyniku debaty przy okrągłym stole.

W poniedziałek Morawiecki podtrzymał swoją zapowiedź zorganizowania po świętach okrągłego stołu. Zapewnił, że wierzy, że będzie on nowym otwarciem, ogólnonarodową dyskusją dla poprawy systemu oświaty. "Dla nas jest to jedno z fundamentalnych założeń reformy całego państwa. Jeżeli chcemy naprawiać państwo, to trzeba wejść w głęboką naprawę systemu oświaty" – powiedział premier. "Czas dojrzał do tego, żeby powiedzieć: jest potrzebna głęboka reforma całego systemu oświaty" – podkreślił. Jak mówił, chce by było to przedmiotem debaty przy okrągłym stole. Zaapelował także do ZNP, żeby "przyłączył się do podpisanego przez nauczycielską Solidarność porozumienia".

We wtorek szef rządu poinformował, że w czwartek zostanie zaproponowana konkretna formuła dotycząca okrągłego stołu w sprawie oświaty. Jak zapowiedział, pierwsza sesja odbędzie się prawdopodobnie w przyszłą środę, czwartek lub w piątek. Przekazał, że zaproszenie do udziału otrzymają m.in. związkowcy, organizacje pozarządowe, pedagodzy, rodzice i przedstawiciele opozycji.

Wicepremier Beata Szydło poinformowała, że okrągły stół ws. oświaty będzie trwał dłużej niż jedno posiedzenie, a jego efektem powinno być wypracowanie rozwiązań prawnych.

Prezydent Andrzej Duda poinformował we wtorek, że spotkał się z szefową Rady Dialogu Społecznego Dorotą Gardias i zgodził się z jej propozycją, by okrągły stół w sprawie oświaty odbył się w "formule rozszerzonej Rady Dialogu Społecznego". Zadeklarował, że jest gotów udostępnić na te obrady Belweder.

Prezydent podkreślał podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Koła (Wielkopolskie), że w sprawie strajku nauczycieli potrzebne jest wypracowanie kompromisu. "Wierzę w to, że ten kompromis zostanie wypracowany. Ale chcę bardzo mocno podkreślić, że można go wypracować wyłącznie w drodze spokojnych, rzeczowych negocjacji" - oświadczył Andrzej Duda.

Podkreślił także, że "generalne oczekiwanie" nauczycieli dotyczące wzrostu wynagrodzeń jest uzasadnione. "Dlatego od samego początku mówię, że w tym zakresie solidaryzuję się z nauczycielami; bo solidaryzuję się z nimi, zarówno ja, jak i moja żona" - zapewnił prezydent.

Z kolei szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że strona rządowa przyjęła zaproszenie od przewodniczącej RDS na spotkanie prezydium Rady w najbliższy czwartek o godz. 10. "Rząd jest zawsze otwarty na dialog, w związku z tym będziemy w czwartek uczestniczyć w tym spotkaniu" - powiedział. "Będziemy mieli również ze sobą porozumienie, do którego przystąpiła już +Solidarność+, z nadzieją na to, że pozostałe centrale związkowe zdecydują się na jego podpisanie" - dodał.

O wystosowaniu zaproszenia na posiedzenie prezydium RDS poinformował na Twitterze Związek Nauczycielstwa Polskiego. "Na wniosek - Związku Nauczycielstwa Polskiego - zostało zwołane posiedzenie Rady Dialogu Społecznego. Wracamy do stołu rozmów w czwartek, 18 kwietnia o godz. 10.00. Chcemy rozmawiać wcześniej, bo strajk trwa tu i teraz" – brzmi wpis.

Od 25 marca do 7 kwietnia trwały negocjacje rządu ze związkami zawodowymi nauczycieli. ZNP i FZZ podczas negocjacji zmodyfikowały oczekiwania (początkowo żądały tysiąca złotych podwyżki) i teraz domagają się 30-proc. podwyżki rozłożonej na dwie tury: 15 proc. od 1 stycznia i 15 proc. od 1 września br. Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" negocjowała m.in. podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 15 proc. od stycznia 2019 r. oraz zmianę systemu wynagradzania, według którego pensje nauczycieli byłyby bezpośrednio powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.

7 kwietnia porozumienie z rządem zawarła tylko oświatowa Solidarność. ZNP i FZZ odrzuciły propozycje rządu. Następnego dnia rozpoczął się strajk nauczycieli. Porozumienie zawarte przez rząd z "S" zakłada w sumie prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. (9,6 proc. we wrześniu plus już wypłacona 5-proc. podwyżka od stycznia), skrócenie stażu, ustalenie dodatku za wychowawstwo na nie mniej niż 300 zł, zmianę w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.

Dwa dni później - w drugim dniu strajku nauczycieli - doszło do kolejnego spotkania strony rządowej z ZNP i FZZ. Strona rządowa zaproponowała na nim związkowcom podpisanie tego samego porozumienia, które podpisała z Solidarnością. ZNP i FZZ tak jak wcześniej odrzuciły tę propozycję. Z kolei związkowcy zaproponowali rozłożenie 30 proc. podwyżki w tym roku na trzy raty.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"