Ponad promil alkoholu w organizmie miał kierowca samochodu, który doprowadził do tragicznego wypadku w Woli Filipowskiej koło Krzeszowic.
We wtorek po południu w zderzeniu trzech aut w Woli Filipowskiej zginęły trzy osoby - to jadąca w jednym z aut rodzina z Jaworzna na Śląsku. Cztery kolejne osoby zostały ranne.
Ze wstępnych informacji wynika, że 43-latek, który zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia był nietrzeźwy. Pobrano mu krew do badania. Mężczyzna jest w szpitalu. Jego stan jest krytyczny. "W tej sprawie prowadzone jest prokuratorskie śledztwo, dzięki któremu spróbujemy ustalić przyczyny wypadku" - wyjaśnia Anna Zbroja-Zagórska z małopolskiej policji.
Od początku weekendu majowego w Małopolsce doszło już do 34 wypadków drogowych, w których zginęło siedem osób i ponad trzydzieści zostało rannych. Policja apeluje o ostrożność i zapowiada jeszcze więcej patroli na drogach. "Statystyki nie napawają optymizmem. Policjanci zatrzymali też ponad 120 kierowców nietrzeźwych. W majówkę patrolujemy drogi, ale i doradzamy kierowcom w pobliżu większych węzłów komunikacyjnych, jak sprawnie dostać się do obranego celu" - mówi Radiu Kraków Anna Zbroja-Zagórska.
(RK, Dominika Baraniec/ew)