Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sprawa nauczyciela z Oświęcimia umorzona. Sąd: Nie pokazywał uczniom treści pornograficznych

Sąd Rejonowy w Oświęcimiu umorzył sprawę byłego nauczyciela oskarżonego o prezentowanie pornografii małoletnim i naruszenie nietykalności cielesnej. "Powiesiliśmy psy na wychowawcy, który zareagował, ale nie dostatecznie" - argumentował sąd.

Sprawa nauczyciela z Oświęcimia umorzona. Sąd: Nie pokazywał uczniom treści pornograficznych
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj wypowiedzi sędzi Danuty Hadki.

Zapadł wyrok sądu w sprawie byłego nauczyciela jednej z oświęcimskich szkół średnich, który został oskarżony, między innymi, o prezentowanie uczniom na lekcjach treści pornograficznych. Sąd uznał oskarżonego winnym jednego z trzech zarzucanych mu czynów - naruszenia nietykalności cielesnej ucznia. Dlaczego sprawa prezentowania pornografii została umorzona?

Nauczyciel niczego nie wysyłał

Sąd argumentował, że postępowanie prokuratorskie, w tym przesłuchanie przez policję, było źle prowadzone.

Pytania były sugerujące

- podkreśla sędzia Danuta Hadka.

Wyjaśniła też tło całej sprawy - to uczniowie założyli grupę w mediach społecznościowych, do której dodali swojego wychowawcę. To tam mieli przesyłać sobie memy i inne treści - w tym pornograficzne, które pokazywali nauczycielowi na lekcjach. Sędzia zaznaczała, że mężczyzna jedynie scrollował ich treść na swoim lub podanym przez dziecko telefonie, sprawdzając co uczniowie sobie wzajemnie przesyłają:

To był młody nauczyciel, fajny, uczniowie go lubili, ufali mu. Na tej grupie było 29 osób, więc wszystkie dzieci miały dostęp do treści pornograficznych wysłanych przez kolegów. Oskarżony nie wysłał ani jednego filmiku o takiej treści.

Sąd odpiera też drugi zarzut dotyczący udostępniania treści pornograficznych osobom, które mogłyby sobie tego nie życzyć. Przywołuje, co nastolatkowie mówili podczas przesłuchania w sądzie.

"Sam przyszedłem, szliśmy z ciekawości, dla beki". Nie było to ani publiczne ani sposób, którego te osoby sobie nie życzyły. To były dzieciaki, które same podeszły do nauczyciela zobaczyć, co ten przegląda na telefonie.

Zareagował, ale nie dostatecznie

Sąd uważa, że nauczyciel skrócił dystans z uczniami, i być może powinien inaczej zareagować, ale nie doszukuje się w tym przestępstwa. Zwraca uwagę, że raczej powinno być uruchomione postępowanie dyscyplinarne w szkole. Uważa, że w tym przypadku zawinili przede wszystkim rodzice, którzy nie kontrolowali treści oglądanych przez swoje dzieci w internecie.

Ciężko nauczycielowi zapanować nad 29 dziećmi, ale rodzic może zapanować nad jednym i sprawdzić, co dziecko ogląda w sieci, co publikuje, rozpowszechnia. Brakło  autorefleksji. Powiesiliśmy psy na wychowawcy, który zareagował, ale nie w dostateczny sposób

- tłumaczy sędzia Hadka.    

Nauczyciel został uznany winnym naruszenia nietykalności cielesnej małoletniego - w tym przypadku sąd zastosował umorzenie warunkowe na dwa lata oraz karę zadośćuczynienia w wysokości 1000 zł, które mężczyzna ma wpłacić na konto matki dziecka.

Sąd warunkowo umorzył postępowanie karne, a to nie jest uniewinnienie. Zastosowaliśmy wobec nauczyciela dwuletni okres próby

 - wyjaśnia sędzia.

Obrona jest zadowolona z wyroku.

Złożymy wniosek o uzasadnienie wyroku, żeby mieć pełny obraz motywów na piśmie. Wtedy podejmiemy decyzję. Satysfakcjonujące jest to, że orzeczenie w większym stopniu uwzględnia stanowisko obrony i oskarżonego, niż prokuratury

- komentuje adwokat Krystian Ćwiertnia.

Przypomnijmy: zawiadomienie w tej sprawie złożył dyrektor szkoły. Według śledczych nauczyciel miał prezentować nieletnim podczas lekcji treści pornograficzne.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"