W Dniu Czystego Powietrza Małopolanie mogą oddychać pełną piersią, cały region jest wolny od smogu. By jednak taki stan był codziennością, koniecznych jest wiele kroków - rozwiązanie problemu tak zwanej emisji komunikacyjnej, termomordenizacja ale przede wszystkim wymiana starych, kopcących pieców.
W krakowskim obwarzanku, czyli 14. gminach należących do Metropolii Krakowskiej do wymiany jest jeszcze według szacunków 38 000 takich pieców.
"W tym roku podpisano umowy na wymianę dwóch tysięcy starych palenisk, w ubiegłym zaledwie dziewięciuset. Choć tempo wymiany "kopciuchów" rośnie to i tak trzeba szybkich działań by zdążyć przed 2023 rokiem kiedy to w Małopolsce zaczną obowiązywać ustalenia uchwały antysmogowej" - mówi Maria Piątkowska, specjalistka do spraw ochrony środowiska Metropolii Krakowskiej.
"To co powstrzymuje ludzi przed decyzją o wymianie pieca, to najczęściej kwestie ekonimiczne, czyli strach przed tym że rachunku wzrosną. Należy jednak pamiętać o tym, że walczymy o nasze zdrowie i nasze życie" - dodaje Piątkowska.
Koszt dofinansowania wymiany tych 38 000 pieców to blisko 300 milionów złotych. Te pieniądze trzeba znależć w budżetach gmin, powiatów i województwa małopolskiego, a także pozyskać z dofinansowań Unii Europejskiej.
(Katarzyna Maciejczyk/jp)