Mieszkańcy powiatu wielickiego i nowosądckiego - znów bez prądu. Przypomnijmy, rano dostawca energii informował, że na podłączenie do sieci czekają tylko pojedyncze gospodarstwa w małych miejscowościach. Jednak, jak dowiedział się reporter Radia Kraków, doszło do kolejnych poważnych awarii, głównie w okolicach Biskupic pod Wieliczką i Niepołomic oraz na Sądecczyźnie. Linie niskiego i średniego napięcia zostały uszkodzone w tych miejscach przez obrywające się gałęzie, ciężkie od topniejącego śniegu i liści. Tauron przekonuje, że cały czas otrzymuje zgłoszenia o nowych usterkach. Naprawy sieci energetycznej mogą potrwać do wieczora.
Oprócz tego służby musiały wyłączyć część linii energetycznych, żeby dokonać napraw. Efekt jest taki, że wciąż bez prądu jest około 4 tysięcy mieszkańców Małopolski. Większość awarii miała zostać usuniętych do godziny 14.00. Tak się jednak nie stało, o czym informują słuchacze Radia Kraków:
Usłyszałam przed chwilą w informacjach Radia, że prąd w Małopolsce działa, niestety w kilku miejscowościach za Wieliczką m.in. w Przebieczanach prądu nadal nie ma. Wyłączono go wczoraj rano i do tej pory nie włączono. Na infolinii Tauron wczoraj usłyszałam, że prąd będzie o 16, po 16 że będzie o 20, po 20 że będzie w godzinach rannych, o 6 że będzie o 8, po 8 że będzie o 13, po 13 że będzie o 16 – nadal nie ma. Szkoła została zamknięta. Kazano zabrać dzieci do domu, bo w szkole zimno – w domu niestety ogrzewania też nie działa. Do gminy nie można się dodzwonić – nie działają telefony. Poza tym na miejscu informują, że to nie sprawa gminy i proszę dzwonić na infolinię Tauron. Takim sposobem jestem bez prądu od 31 godzin - czytamy w liście słuchaczki.
W sumie w poniedziałek małopolscy strażacy interweniowali prawie 400 razy. Najwięcej pracy mieli w powiatach: krakowskim, wielickim i brzeskim. Najczęściej pracowali przy usuwaniu połamanych konarów, które nie wytrzymały pod naporem mokrego śniegu. Niektóre z nich spadały na linie energetyczne. W efekcie co najmniej pięć tysięcy domów w regionie nie miało prądu.
- Poniedziałkowy atak zimy to tylko epizod - przekonywał w rozmowie z Radiem Kraków synoptyk IMGW w Krakowie, Tomasz Knopik. Opady śniegu będą stopniowo zanikać a w najbliższych dniach możliwe jest ocieplenie. W czwartek i w piątek w Krakowie ma być około 15 stopni ciepła.
Przypominamy: W Małopolsce zrobiło się biało. Efekt: utrudnienia na drogach i domy bez prądu
(Karol Surówka/RK/ko)