Akcja była trudna ze względu na złą pogodę- mgłę i zachmurzenie. W poszukiwaniach brali udział także polscy ratownicy. Użyto psów tropiących, a finalnie także śmigłowca. Ciało mężczyzny zostało zlokalizowane u zachodniego podnóża szczytu, w Dolinie Batyżowieckiej.
Prawdopodobną przyczyną jego śmierci był upadek z wysokości w oblodzonym terenie. Ratownicy przestrzegają: wysokie góry zimą mogą być niebezpieczne nawet dla doświadczonych wspinaczy.