Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śledztwo ws. wypadku premier będzie prawdopodobnie przedłużone

Śledztwo w sprawie wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu zostanie prawdopodobnie przedłużone. Prokuratura nie otrzymała jeszcze opinii biegłych z rekonstrukcji wypadku – ustaliła w czwartek PAP w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie. Do wypadku doszło 10 lutego. W maju prokuratura przedłużyła śledztwo o trzy miesiące do 10 sierpnia, uzasadniając to koniecznością przeprowadzenia dalszych czynności procesowych, w tym przesłuchania kolejnych świadków i uzyskania opinii biegłych.

Śledztwo ws. wypadku premier będzie prawdopodobnie przedłużone
fot: Dominika Panek

Na początku czerwca do biegłych z Zakładu Badania Wypadków Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie trafiły akta śledztwa. Na ich podstawie ma powstać opinia dotycząca rekonstrukcji przebiegu wypadku. Do tej pory opinia taka nie powstała.

Według ustaleń PAP, nawet gdyby opinia wpłynęła w ciągu najbliższych dwóch tygodni, śledztwo będzie musiało potrwać dłużej. Konieczne będzie przeanalizowanie opinii, ocena kompletności, zweryfikowanie lub poszerzenie zarzutów, oraz przeprowadzenie czynności końcowych, w tym zapoznanie stron z materiałem dowodowym i rozpoznanie ich ewentualnych wniosków dowodowych. To spowoduje, że śledztwo nie zakończy się do 10 sierpnia.

Informacje PAP potwierdził szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Rafał Babiński. "Mogę potwierdzić, że do chwili obecnej prokuratura nie otrzymała jeszcze opinii z IES. Konieczność oczekiwania na opinię i wykonywania czynności kończących postępowanie może implikować potrzebę przedłużenia śledztwa poza dotychczas zakreślony termin" – powiedział.

Do wypadku doszło 10 lutego w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.

W wyniku wypadku poważne obrażenia ciała, utrzymujące się dłużej niż 7 dni, odnieśli Beata Szydło i jeden z funkcjonariuszy BOR - szef ochrony premier. Beata Szydło do 17 lutego przebywała w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. U drugiego funkcjonariusza BOR - kierowcy pojazdu - stwierdzono lżejsze obrażenia.

14 lutego prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata seicento Sebastian K. Kierowca nie przyznał się do winy, prokuratura nie podawała treści jego wyjaśnień. Śledztwo w tej sprawie prowadzi zespół trojga prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Nadzór nad śledztwem sprawuje Prokuratura Regionalna w Krakowie.

Z kolei Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu prowadzi śledztwo w sprawie "niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych biorących udział w czynnościach" na miejscu wypadku z udziałem audi i fiata seicento 10 lutego w Oświęcimiu. Chodzi o czynności wykonywane przez policjantów i prokuratorów.

Śledztwo jest wynikiem zawiadomienia, które w tej sprawie złożyli do prokuratury posłowie PO Cezary Tomczyk i Agnieszka Pomaska. Ma ono wyjaśnić okoliczności, "związane z bezpodstawnie wykonanymi - zdaniem zawiadamiających - czynnościami z udziałem kierowcy fiata, nieprawidłowym zachowaniem prokuratorów obecnych na miejscu zdarzenia oraz z kwestią dostępu adwokata do zatrzymanego w momencie zatrzymania - bezpośrednio po czynnościach na miejscu zdarzenia".

Początkowo śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Krakowie, by sprawę przenieść poza okręg apelacji krakowskiej, sprawa trafiła do Tarnobrzega.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"