Śledczym udało się zidentyfikować ciało, które w weekend znaleziono na szlaku w Beskidzie Małym w okolicach Andrychowa. To 33-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego.
Zwłoki znaleźli turyści wędrujący w sobotę szlakiem w okolicach Potrójnej. Mężczyzna był nagi, leżał w śniegu. Nie miał przy sobie dokumentów.
Prokurator, który zajmuje się sprawą, wstępnie wykluczył, że do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. Zlecono jednak dodatkowe badania toksykologiczne.